:: k o m p u t e r ::   :: m u z y k a ::   :: f i l m ::   :: c z y t e l n i a ::  
  :: w w w . z a l o g a g . n e t ::  
 

 
  59  
K O M P U T E R
  poprzednia strona : spis treści : następna strona 
 


Modding-piękniejsze oblicze PC
 
H a r d w a r e
 
Czy Twój komputer wygląda jak standardowy szaro-kremowy blaszak? Jeśli tak pokażemy Ci jak zmienić jego oblicze na atrakcyjniejsze.
 


Przerabianie wizualne komputera uatrakcyjnianie jego wyglądu nazywa się moddingiem. Na świecie rynek ze specjalistycznym sprzętem (farby, lakiery, naklejki, diody itd.) rozwija się bardzo prężnie, a i w Polsce coraz lepiej. Jesteśmy świadkami wysypu kolejnych stron WWW poświęconych tej tematyce (patrz recenzja moded-kompz.pl), na których autorzy chełpią się swoimi dokonaniami.

Jedną małą czarną proszę.

Na początku trzeba mieć pomysł wizję tego, jak chcemy aby nasz PC w przyszłości wyglądał. Wiadomo każdemu podoba się co innego, jeden woli tradycyjny "PuCuś In black", drugi najeżoną diodami, wyświetlaczami LCD i świecącymi wiatrakami "choinkę". Kiedy już wyobrazimy sobie jakie efekty chcemy uzyskać czas przystąpić do pracy. W zależności co chcemy wykonać czas poświęcony dokonywanym zmianom w wyglądzie blaszaka będzie się wydłużał lub skracał. Oczywiście nawet do prostych "zabiegów" trzeba mieć choć odrobinę zdolności manualnych.

Alternatywna obudowa


Na rynku zwłaszcza w Polsce wciąż królują pecety z szarymi obudowami. Są nudne, brzydkie i nijakie. Oczywiście możemy zakupić ładniejszą i efektowniejszą obudowę ale to wydatek przynajmniej 190złotych, a co wtedy jeśli nie mamy takiej kwoty? Możemy obudowę wykonać sami. Zastanów się czy biurko, na którym stoi komputer nie posiada odpowiednio dużych a pustych szuflad, które pomieściłyby twój sprzęt? Umiejętne upchanie i zamocowanie części plus odpowiednie chłodzenie (najlepiej wodne w tym przypadku) i paskudna obudowa znika nam z pola widzenia. Oczywiście to nie jedyne rozwiązanie, bo przecież całą obudowę możemy zbudować od podstaw z drewna. Czemu nie?

Bardzo popularne ostatnimi czasy jest tworzywo zwane pleksi. Za jej pomocą oraz przy użyciu odpowiednich klejów dość łatwo stworzymy od podstaw efektowną przezroczystą obudowę. Niestety dostępne na rynku tworzywo (głównie w supermarketach) jest miernej jakości bo bardzo szybko ulega deformacjom i zarysowaniu, a te odporne na zniekształcenia trudno dostać a i kosztuje krocie. W takim wypadku możemy posłużyć się np. szkłem akrylowym i konstruować najnormalniejsze w świecie akwarium, tyle tylko że w środku zamiast rybek będzie procek z ferajną. Jak efektownie wygląda tak obudowa obejrzyjcie zdjęcie poniżej.

Gdzie jest Nemo?

Malowanie obudowy


Oczywiście chcąc dokonać zmian w wyglądzie PC najniższym kosztem możemy obudowę po prostu efektownie pomalować. Do tego celu wystarczą zwykłe lakiery/farby dostępne w sklepach budowlanych oraz odrobina wprawy w malowaniu. Pecet po uprzednim oszlifowaniu w mgnieniu oka zmieni swoje oblicze. Jednak kto powiedział, że można malować tylko jednorodnym

: do góry :
kolorem? Jeśli masz zdolności artystyczne możesz np. na boku "budy" wyczarować fantastyczne malowidło, które nada osobistego znaczenia Twojej maszynie. Może naszkicujemy motyw z Władcy Pierścieni, albo jakiegoś smoka?

Jak widać ogranicza nas tylko wyobraźnia.

Wycinanki


Często spotykanym "patentem" wśród modderów jest wycinanie okienka w prawej części obudowy. Idziemy do znajomego ślusarza, który wytnie nam odpowiednich kształtów dziurę, kupujemy specjalne gumy, które przytrzymają nam uprzednio przygotowaną pleksi/szkło i wszystko montujemy do kupy. I już stajemy się szczęśliwymi posiadaczami okna, dzięki któremu będziemy mogli pochwalić się przed kumplami nowo co zakupioną kartą graficzną, płytą główną tudzież świecącym odpustowo wiatrakiem. Tego typu wycinanki zaleca się stosować jeszcze przed pomalowaniem obudowy, bo świeżo położona farba może poodpryskiwać.

Wstawione okienko można dodatkowo uatrakcyjnić naklejając na szybę specjalnie do tego celu przygotowane naklejki, które montujemy od wewnątrz. A jeśli mamy wystarczającą ilość kasy możemy pokusić się o wygrawerowanie laserowe jakiegoś fantazyjnego wzoru.

Kiedy znudzone dziecko pozostawimy same z brzeszczotem w ręku efekty jego działań potrafią być zadziwiające.

Świecidełka


Mając przezroczystą obudowę lub klasyczną z wyciętym oknem możemy pokusić się o zakup tzw. diod. Możemy nimi ładnie oświetlić wnętrze komputera lub wybraną jego część. W tym celu w sprzedaży dostępne są liczne wentylatory święcące na różne kolory. Dla zainteresowanych wyprodukowano specjalne giętkie kable ATA pieniądze się np. na czerwono. Jeśli pokusisz się na zabawę barwnym światłem uważaj z jego ilością i doborem barw bo bardzo łatwo przesadzić, a wtedy PC wygląda jakby był wyciągnięty z pod straganu na odpuście.

Wieś tańczy i śpiewa łojdana hej!

Na zakończenie


W powyższym artykule była mowa tylko o wybranych aspektach moddingu wizualnego. Oczywiście "zmodować" możemy każdą część od obudowy poprzez myszkę na karcie sieciowej kończąc. Jedyne co nas ogranicza to wyobraźnia, pieniądze, umiejętności i efekt jaki chcemy osiągnąć. Rynek modderski wciąż się rozrasta i miejmy nadzieje, że już za kilkanaście miesięcy każdy z nas stanie się posiadaczem unikalnego Peceta.

KLIKNIJ NA: www.moded-kompz.net www.oc-serwis.pl                           www.tweak.pl
Damian Milczarek
NAPISZ!

 
  
  
Copyright (c) 1998-2004 Załoga G
  poprzednia strona : spis treści : następna strona