:: k o m p u t e r ::   :: m u z y k a ::   :: f i l m ::   :: c z y t e l n i a ::  
  :: w w w . z a l o g a g . n e t ::  
 

 
  68  
K O M P U T E R
  poprzednia strona : spis treści : następna strona 
 


Flash mob
 
I n t e r n e t
 
Flash Mob- szaleństwo ogarnia najpierw obie Ameryki, później przenosi się na Stary Kontynent. Następnie atakuje Azję i Australię. Psychoza ogarnia cały świat!
 


Określona grupa osób, która najczęściej nie zna się osobiście za pośrednictwem Internetu (grup dyskusyjnych, stron WWW i czatów) umawia się na spotkanie o ściśle ustalonej godzinie i w umówionym miejscu. Tak było pewnego popołudnia na Dworcu Głównym w Warszawie, gdzie z tłumu podróżnych nagle gęsiego ustawiła się kilkudziesięciu osobowa grupa ludzi. Kolejkowicze chwytają się za ramiona i pędzą przed siebie zygzakiem wymachując równomiernie rekami i wydając z siebie ciuchcio podobne dźwięki. Całe szaleństwo trwa może ze dwie minuty po czym tak samo jak nagle pojawiła się kolejka, tak i nagle znika. Ludzie się rozchodzą, pozostają tylko rozbawieni i zszokowani klienci PKP.

Tuuuu! Tuuuu!

Czym jest flash mob? Z angielskiego "błyskawiczny/nagły tłum" to określenie na pewnego rodzaju zjawisko, zachowanie. Ludzie wygłupiają się bezsensu, dla zabawy nie ma w tym agresji, ideologii ani polityki czysta radość. Pomysłodawcą "sztucznego tłumu" jest Amerykanin o imieniu Bill, który niespełna rok temu zorganizował pierwszego flash moba. Do jednego ze sklepów ustawiła się kolejka i każda ze stojących w niej osób prosiła sprzedawcę o "dywaniki miłości", po czym błyskawicznie się rozeszli.

Istnieje kilka zasad, których przestrzegają mobersi, pierwsza z nich i nadrzędna to konspiracja. Nikt z poza uczestników nie może wiedzieć o całym wydarzeniu. Kolejna: to nie powtarzać się, nie kopiować cudzych pomysłów a robić coś zupełnie nowego. Jeśli grupka Niemców robiła pokłony plastikowemu dinozaurowi w centrum handlowym to nikt już tego nie powtarza. Trzecia nie interpertować i szufladkować flsh mob jako zjawiska.



: do góry :
Jedzie pociąg z daleka...

Flash mob na terenie Polski organizowane są co 2-3 tygodni w różnych częściach kraju. Wejdzie na odpowiednią stronę zarejestrujcie się a pewnego dnia dostaniecie mailem informacje w kiedy, gdzie o raz co będziesz robił w danym miejscu. Rozejrzyj się dookoła bo może wokół ciebie nie ma idiotów, są tylko sami mobersi?

KLIKNIJ NA: www.fmob.prv.pl
Damian Milczarek
NAPISZ!

Przykłady: "Setka mieszkańców Sao Paulo nagle przystanęła w jednym miejscu w centrum miasta, zdjęła po jednym bucie i waliła nim w chodnik. Po chwili wszyscy założyli buty i się rozeszli."

"Pod ambasadą amerykańską w Berlinie kilkadziesiąt osób wznosi nieoczekiwanie toast na cześć niejakiej Nataszy."

"W Denver kilkaset osób krzyczało z górnych pięter domu towarowego PING! a dół odpowiadał im PONG"

"W Burger Kingu w Nowej Zelandii tłum mobersów muczy jak krowy."

"W Warszawie grupka kilkunastu osób stanęła na ulicy intensywnie pstrykając długopisem."

"W Sochaczewie kilkadziesiąt interesujących młodych kobiet wmawiała przechodzącemu obok mężczyźnie, że ma brudne spodnie i natychmiast trzeba je wyprać."

"W Londynie 300 osób wpadło do ekskluzywnego sklepu z meblami i zaczęło się zachwycać jedną kanapą."
 
  
  
Copyright (c) 1998-2004 Załoga G
  poprzednia strona : spis treści : następna strona