:: k o m p u t e r ::   :: m u z y k a ::   :: f i l m ::   :: c z y t e l n i a ::  
  :: w w w . z a l o g a g . n e t ::  
 
NetArt - www.serwery.pl - reklama

 
  4  
S T A R T E R
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona 
 


Listy do Załogi G
 
c z y l i   J e d i k & m a t k a   v s   C z y t e l n i c y
 
Zachęcamy Was do przesyłania opinii na temat naszego magazynu. W tym miesiącu szczególnie zależy nam na głosach dotyczących nowej oprawy pisma. Jeśli zatem ktoś ma odwagę zmierzyć się ze spółką Jedik&matka, zapraszamy tutaj: listy@zalogag.net
 


BlueSoft nadaje..

Witam,

[jedik] Witam

Mam kilka uwag co do ZG:

1. W numerze 39 Załogi G, był taki artykuł jak "Ciekawe adresy". W dwóch miejscach jest wpisany taki sam adres WWW, tzn. www.stp.gery.pl.

[jedik] Krzyyyysiiieeeeek!:)

[matka] Fakt, moja wina albo autora tekstu, niestety, nie mam orginalnego dokumentu, żeby zweryfikować. Tak wiec profilaktycznie kajam się.


2. Wiele odnośników prowadzi do innych artykułów (kliknijcie obrazki w dziale Komputer w nr 39 ZG).

[jedik[ No chodźżesz!:)

[matka] Hm, u mnie wszystko jest ok., ale może poprawiałem w archiwum. Z tym spisem treści sprawa jest taka, że jest on robiony w ostatniej chwili przed wydaniem numeru (dopiero wtedy wiemy dokładnie co znajdzie się w numerze), i naprawdę czujemy presję czasu, tym bardziej że jak zwykle jesteśmy opóźnieni... Tak więc musicie nam wybaczyć pomyłki.

3. "Skala ocen" często prowadzi do strony z Rekrutacją.

[jedik] To celowo, żebym nie musial standardów rozsylać:) Na poważnie, postaramy się to poprawić!

Poza tymi błędami ZG, jest super! Tak trzymać!

[jedik] Postaramy się by było lepiej, a już na pewno punktualniej...

[matka] Z tą punktualnością to bym nie przesadzał;) Możemy jako hasło reklamowe Załogi G wpisać "ukażemy się, kiedy się tego najmniej spodziewasz.." ;)

[jedik] He he he...genialne!:)


BlueSoft
Janusz i odwieczne pytanie...

Czy można pobrać starsze archiwa Załogi G? Nie znalazłem na głównej stronie żadnego odnośnika.

[jedik] Hmmm to jedno z najczęstszych pytań i musze udzielić naszej najczęstszej odpowiedzi niestety, mianowicie: pracujemy nad tym, by archiwa były dostępne...

[matka] Wiem że któryś z naszych czytelników udostępniał swego czasu stare numery na swojej stronie - po szczegóły odsyłam do księgi gości na naszej stronie.


P.s.

Na magazyn natknąłem się przypadkiem, przeglądając stary CD z Magazynu WWW, o ile dobrze pamiętam. Podoba mi się, gratulacje dla redakcji.

[jedik] Cieszymy się bardzo, że się podoba!


Pozdrawiam
Janusz - Vahanara

Banan-owy świat...;)

Ściągnąłem najnowszy numerek ZG i jak zwykle jest ok. W 2 dni przeczytałem od dechy do dechy i szkoda ze znów trzeba będzie czekać ponad miesiąc na nowy numer.

[jedik] Oj potrwało to niestety dłuzej...

Zauważyłem, że kącik dahmana urósł w nie lada potęgę, że nic nie jest mu w stanie zagrozić i choć uwielbiam filmy to mam nadzieje ze któregoś razu nie będzie tak że w ZG będzie tylko o filmach ?

[jedik] Jam - mroczny warlock z wieży gier postaram się, by nadszedł taki dzień, a nadejdzie, gdy Dahman straci swą filmotekę o powierzchni hektarów stu...buahahahaha!

[matka] Mogę Cię zapewnić, że film nie wymiecie wszystkich innych działów, Załoga G jest jaka jest i taka (mniej więcej) pozostanie. Film faktycznie trzyma wysoki poziom i świeci dużą ilością tekstów, czego zasługą szefostwo Dahmana i naprawdę dobry zespół tekściarzy. Z tego co wiem w tym numerze będzie gorzej z FZ, ale to tylko chwilowa zapaść.


( A swoja droga czemu w recenzji xmena2 nie wspomniano o jego niezniszczalnym szkielecie ?)

[matka] Bo nie ma to większego wpływu na fabułę? Poza tym każdy prawdziwy fan Wolviego wie o tym doskonale (w tym moja skromna osoba).

Świetny jest tez dział komiksów to jest prawdziwy majstersztyk byle tylko nie zniknął tak jak kiedyś to było z bodajże tematyka ufo i tego typu sprawami.


[jedik] Kolega Broos, jak i cały dział komiksów rosną w dumie! Myśle, że ten dział zagości u nas na stałe...

[matka] Dział ten faktycznie prezentuje bardzo wysoki poziom i chciałbym aby zagościł u nas na stałe, dlatego zachęcam wszystkich chcących pisać o komiksach do kontaktu z Broosem. Bez nowej krwi nie może być mowy o ciągłym rozwoju kącika.


Szkoda tez ze tak mało gier zostało zrecenzowanych bo w odróżnieniu od papierówek czy GOL-a, ale na waszych recenzjach zawsze można polegać.

[jedik] Cóż, jak sam mówisz nie ilość, a jakość się liczy. Poza tym w dziale gier są niestety duże zawirowania z kadra. Dlatego też jeśli chcecie dla nas pisać i umiecie choć przyzwoicie to robić to walcie p2p-ami i mailami. Adresy znacie!

Co jeszcze?
Ano Vesemir jak zwykle dobry, Pilipiuk super- kurde naprawdę macie świetnych autorów. tak trzymać i życzę kolejnych dobrych numerów

[matka] Dziękuje w imieniu wyżej wymienionych.


piotrek "banan"

ps
W stopce wciąż widnieją ludzie których arty do dzis pamiętam jak dakota, bart (ten to fajnie o wampirach przycinał) i manstaina czy macie jakiś z nimi kontakt albo istnieje chociaż cień szansy ze na lamy ZG wróci tak lubiane przeze mnie i chyba nie tylko "strategicznie" ?

[jedik] Dakota i Bart są już definitywnie "retired", jeśli chodzi o Manstaina to poważnie odgraża się on, że dział powróci. Manstain jak to czytasz to pozdrowionka i weź na uwagę, że chmury są ładniejsze od sufitów (już Ty wiesz o co mi chodzi!:) ).

Korsarska pochwała, korsarska krytyka...
Droga redakcjo!

[jedik] Powinno być "droga Załogo", ale dobra...;)

[matka] Albo "droga Redaktion"!


Piszę do Was po raz pierwszy, choć jestem stałym i wiernym czytelnikiem Waszego magazynu od lat.

[jedik] Hmmm...Jules przyjdź szybko, do nas!:)

Na samym wstępie kilka słów uznania, choć bez zbędnej wazelinki.

[jedik] Juuuuleees!:D

Po pierwsze do doprawdy nieprawdopodobne i godne podziwu (tu chylę przed Wami czoło) jest to, że od tylu lat nieprzerwanie (pomijając nieregularność ukazywania się kolejnych numerów, ale nikt nie jest doskonały) gościcie w necie, odwalając kupę dobrej roboty i to za kompletną darmochę!!!

[jedik] Robimy to dla Ciebie i dla innych chcących czytać. Odpowiem to co zawsze i to, co jest prawdą. Jesteśmy wszyscy bardzo szczęśliwi i ogromnie zmotywowani wiedząc, że nasza praca sprawia komuś przyjemność... (Juuullleesss!!:D)

[matka] Nie wspomniałeś jeszcze o zaszczytach i profitach które dzięki temu zyskujemy, hehe.


Tu uczulam wszystkich, którzy grymaszą (wskazane byście mnie zacytowali).

[jedik] Zgodnie z prośbą...

Nie było, nie ma i nie będzie nigdy pisma o objętości nie przekraczającej ilościowo 50-cio tomowego wydania encyklopedii powszechnej Collinsa, które będzie w stanie zadowolić wszystkich, więc ludzie dajcie sobie luzu i przestańcie wreszcie krytykować, a jak już to konstruktywnie. Bo tu dostajecie kawał dobrych technicznie, merytorycznie i dowcipnie napisanych tekstów, okraszonych grafą, recenzje, opisy i publicystykę, za przysłowiowego darmola, a za prasę komercyjną, częstokroć kiepską, płyciutką i pełną zbędnych reklam, musicie zapłacić nierzadko 20 zeta. Tyle względem pieniaczy!

[jedik] Cóż, niech milczenie me i znaczący grymas będzie odpowiedzią...

[matka] Zgadzam się jak najbardziej, dzięki za zrozumienie.


Teraz pora na parę słów krytyki. Pomijam tu aspekt nieterminowego oddawania numerów do ściągnięcia, robicie to w wolnym czasie, studiujecie, macie tysiące innych spraw na głowie, więc nie ma się o co czepiać, natomiast jeśli chodzi o banner tytułowy, to rzeczywiście bakoma wypada gorzej, lecz rzeczywiście można by było zastąpić go czymś ładniejszym, bo ten w istocie wypada nieciekawie (wyraziłem to nad wyraz dyplomatycznie).

[matka] Jest to często powtarzająca się opinia i mam to na uwadze. Niestety, jak sam wyżej napisałeś - robimy ZG oprócz masy innych rzeczy, które często mają wyższy priorytet (ech, życie). Ale nie martw się, jak tylko znajdzie się czas, znajdzie się i nowe logo.

Kolejna sprawa to poczynając od "reklamy w magazynie" i kończąc na "redakcji załogi", takie rzeczy powinniście zamieszczać na końcu magazynu, bo i tak nikt tego nie czyta (a ci co chcą znaleźć na pewno je znajdą) i większość czytelników (tu zaliczam moją osobę i znajomych czytających Wasz magazyn, a więc opieram się na danych z autopsji) chce przejść od razu do meritum. Kumacie o co mi chodzi?, to jak z przydługimi napisami na początku filmu, które wszyscy w przypływie irytacji przewijają. Koniec listy skarg i zażaleń. Tak trzymać panowie, odwalacie kawał dobrej roboty, choć numer numerowi nie zawsze jest równy zarówno objętościowo i jeśli chodzi o zawartość tego, czego życzyłbym sobie znaleźć w zawartości. Samych sukcesów w życiu redakcyjnym, prywatnym i szybkich łączy życzy

[matka] Dzięki za list i życzenia. Z tymi przydługimi napisami, to faktycznie może racja.. Choć przyzwyczailiśmy się do takiej formy spisu treści.. Zobaczymy.

Pirath

ZOMMER przemawia...
AVE!

[jedik] Bongiorno!

No dobra niech wam będzie wasz banner jest nieadekwatny czyli do dupy :-).

[jedik] No dobra, a czemu ma nam to "być"?:)




: do góry :
Następna sprawa - z tego co ja pamiętam to się podpisałem na końcu listu, jeśli mógł bym prosić o to żebyście zamieścili w następnym numerze informacje z tym ze ten zły to ja i możecie podać mojego emila (ZOMER666@INTERIA.PL) bo chciał bym poznać opinie innych ludzi na temat mojego listu i moich zainteresowań.

[jedik] Cóż...tak więc ten "zły" to On, a mail macie na górze. Zainteresowań znać nie chce. Młode dziewczęta i młodzi chłopcy nie pisać!:p

A jeśli się nie podpisałem to nie dlatego ze się bałem tylko zapomniałem (o kurde zaczynam układać teksty ja w HOP-SIUPIE o zgrozo:-))

[DJ jedik] I co tam Ty czarny, mój Ty kolego hopsiupowanie i tak złapie każdego!:P

[MC matka] Yo.


Znowu niema bazy recenzji czy to jakaś plaga i link od "okładka numeru" też nie działa!

[matka] Moja wina, przeoczyłem przy zmienianiu formularza. Biję się w pierś i obiecuje poprawę!

Innych błędów nie znalazłem. Poniżej macie banner waszego pisma zrobiony przeze mnie może wam się spodoba.

Widzę że w końcu jakaś poprawa - recenzja jednego z moich ulubionych zespołów a mianowicie Marduk "World Funeral" i o KAT cos było i o Metalmani no pochwały od mojej skromnej osoby! Mam pytanie czy oglądaliście film pod tytułem CRADLE OF FEAR? Jak nie to musicie go obejrzeć. Film jest raczej niskobudżetowy bez fabuły i pełno w nim flaków i krwi i satanistycznych podtekstów czyli to co ja lubię.

[jedik] No tak, dobre na sen:>

[matka] Cóż, nie wszystkim odpowiada taka tematyka, więc ostrożny byłbym w pisaniu "musicie go obejrzeć"

Od dawna na żadnym filmie tak dobrze się nie bawiłem!!! Może jestem psychiczny ale co zrobię :-)!

Mam propozycje do dzialu ciekawe adresy a mianowicie stronę pod adresem [CUT] strona może pomoc zrozumieć ideologie satanizmu tym którzy uważają nas za złych ludzi i zjadaczy kotów gdyż to jest totalna bzdura wymyślona przez kościół! Lubię znać opinie ludzi na temat satanistów i satanizmu a wiec co wy o tym myślicie?

[matka] Ze względu na to że listy nie są miejscem na tego typu reklamę, wyciąłem adres. Jeśli zaś chodzi o opinię - podaliśmy zgodnie z prośbą Twój adres, więc powinieneś być usatysfakcjonowany. Moje osobiste zdanie pozwolę sobie zatrzymać dla siebie.

Co do tomka makowieckego (specjalnie napisalem z malej litery:-))

[matka] Czyżby w statucie prawdziwego satanisty stał brak wychowania? ;)

to on musi się podobać niektórym ludziom, ponieważ nasza społeczność potrafi zadowolić sie byle czym, co prawda jest kilka osób w tym kraju, które nie poddają się czemuś co zostało na siłę wylansowane! Przecież makowiecki dostał wszystko na talerzu, kontrakt, teksty i co najważniejsze kasę on musi tylko zaśpiewać to co mu dadzą i na tym się to kończy. Nawet na koncertach śpiewa z taśmy bo na żywo wysiada! Dla mnie idol to totalny kicz! A druga edycja to totalny chlam i porażka! Wygrał jakiś zaleski, co on tam pokazał ze umie trochę skrzypieć na kształt HEAVI METAL'u! Nigdy nie lubilem HEAVI METAL'u bo to jest totalna komercja i idol jest tego najlepszym przykładem. Zaleski cieszy się ze METAL wygrał, ale tak mu się wydaje wygrał tylko najbardziej komercyjni z odmian METALU! HEAVI jest dla wszystkich każdy może go słuchać nawet może on się mu spodobać, ja uważam ze prawdziwy metal to BLACK I DEATH METAL nie ma tam udawania ani komercji (co prawda jeden z zespołów ostatnio mnie zawiódł, a mianowicie CRADLE OF FILTH ich nowa płyta jest strasznie komercyjna mam jednak nadzieje ze stare dobre KRETKI wróca!)

[BLACK matka] Czuje się uświadomiony;) Niech żyje prawdziwy metal! Yeah!

Następna sprawa to: uwaga cytuje - "[matka]...jeśli uważasz że wszystko oprócz metalu to sztuczny kicz, to radzę się trochę zastanowić...." i pytanie czy ja powiedziałem, że wszystko oprócz metalu to sztuczny kicz? Jak tak nie uważam to ty (mogę pisać ty czy mam pisać pan:-))

[matka] Może być ty, chyba że stawiasz mnie na równi z "tomkiem".

powiedziałeś, dla mnie osobiście kicz to wylansowanie jakiej "gwiazdy" na potrzeby rynku

[matka] A widzisz, a dla mnie kicz to kicz. Można wylansować genialnego muzyka, bo jest akurat na niego moda. Moim zdaniem podchodzisz to tego trochę zbyt "sercowo". Żyjemy w takim a nie innym świecie, który rządzi się swoimi prawami. Najważniejsze z nich to prawa rynku. Możemy tego nie lubić, możemy się z tym nie zgadzać, ale nie obrażajmy ludzi którzy chcą robić to co lubią i dostawać za to kasę. Ja chciałbym żyć właśnie tak. I nie zabraniajmy ludziom prawa do tego, że może im się podobać wszystko. Jeśli ktoś lubi disco polo, to niech istnieje gatunek. Ty, ani ja nie musimy go słuchać. To się nazywa wolność i prawo wyboru.

czyli jak jest moda na hip-hop to trzeba jakiegoś kolesia co potrafi mówić do muzyki, jeżeli jest moda na pop to trzeba jakąś lale po operacjach cycków albo faceta po operacji "nosa" :-), ale i tak najgorzej jest z muzyka rock'owa i METALEM bo to co sie teraz uwaza za metal to np. linkinpark albo p.o.d i inne tego typu kapele. Co prawda to się nazywa neo metal ale neo metal to może być SlipKnoT a linkinpark to może być popmetal, i wlaśnie takie zespoły jak linkinpark psują opinie METALU!!! Kiedyś tak zwanego METALOWCA było łatwo rozpoznać miał charakterystyczny strój, a teraz wyjdzie ci taki w glanach ubrany na czarno i w koszulce linkinparka, a co najgorsze z pentagramem na czole i z odwróconymi krzyżami na plecaku to jest paranoja!!!!!!!!! A potem mamusia płacze, że sataniści pobili jej synka, a on im nic nie zrobił. Nie prawda - zrobił i to dużo czyli użył dla nas "świętych" symboli samemu nie wiedząc co to znaczy!

[matka] Satanizm i święte symbole? Czy to nie jest oksymoron przypadkiem? ;)

Z tym pobiciem to oczywiście przenośnia. A to co mnie najgorzej wkurza, to tak zwani pozerzy, niby MEATL, a w domu techno leci, nosi koszulki z nazwami kapel ale nigdy ich nie słyszał znowu paranoja! Jeżeli nie zamieścicie tego listu to mam proźbę czy możecie mi odpisać i podzielić sie waszym zdaniem na ten temat? Pisze bez polskich znaków tym razem nie ze protestuje tylko dlatego ze mi się nie chce:-)!

[matka] Moje zdanie jest proste - każdy może nosić co mu się podoba, w granicach przyzwoitości. Nikt Ci nie każe się z tym ludźmi przyjaźnić, prawda? Ja też nie lubię pozerstwa.

[jedik] ZOMER, ZOMER, a wiecie kto te wszystkie ogonki dostawił? Koniec świata, żeby mroczny metalowiec już na globalizację złorzeczył...ech... Odpowiadajcie ludzie, na list ZOMMERA, tylko mam wielką prośbę w imieniu swym i ZG - piszcie do niego z...ogonkami!:P


Pozdrawiam ZOMER666
Załoga przy tablicy...

Sylwester B. - nauczyciel Stargard Szczec.

Przeczytawszy artykuł o nauczycielach - muszę stwierdzić, że jest w nim kilka ciekawych spostrzeżeń - jednak piszący nie jest, ani nigdy nie był chyba nauczycielem..... (oczywiście w typowej, przeciętnej szkole) ;)

[matka] Zgadza się, a jakże. Mój wiek nie pozwala mi jeszcze na zajęcie się szczytnym zawodem krzewienia oświaty.

Stan naszej oświaty jest wypadkową nie tylko "dobrych" lub złych chęci nauczycieli czy uczniów.... jest to dość mocno skomplikowane zagadnienie a jednocześnie.... dość proste...... czy... pozwalać tym obrzydliwym nieukom ściągać? czy... nauczyciel może przychodzić na lekcje zmęczony i nie przygotowany? itp... itd... - pytania retoryczne....

- ja odpowiem innymi pytaniami:

aaa.... czy pozwalać na to - by nauczyciel zarabiał mniej niż sprzątaczka? - (przez co by przeżyć musi dorabiać....) aaaa.... czy pozwalać na to - by uczniowie do naszego (np. stargardzkiego) gimnazjum musieli dojeżdżać ponad 20km - przez zaspy i zamiecie - zimą, a latem w rozgrzanym do czerwoności gimbusie? (przez co czas "nauki" wydłuża się im o 2,5 - 3 godz. codziennie!!! )

aaa... czy pozwalać im się w ogóle uczyć - skoro przychodzą na lekcje głodni - bez śniadania ... a czasem bez kolacji - bez zeszytów również..., ....bo rodziców nie stać nawet na opłacenie kosztów dojazdu do szkoły....

aaa.... czy nauczyciel może osiągać doskonałe wyniki, - jeśli w jednej - 30 osobowej klasie ma 15 osób przeciętnych, po 5 nieco poniżej i powyżej przeciętnej, zaś 3 geniuszy i 2 "oryginałów" - (czytaj debili) którzy za jedyny cel lekcji uważają zrobienie z lekcji szopki...... (jaki program nauczania mam zastosować... - i dla której z tych grup ma on być przeznaczony???? - Jako bowiem niedouczony i przeciętny nauczyciel nie jestem w stanie osiągnąć w takich warunkach doskonałych wyników. ....Ba!!! Po namyśle sądzę, że nawet genialny nauczyciel też będzie miał problemy.... ze zrobieniem z takiej mieszanki geniuszów... )
Itd... itp...

Pytań tego typu jest oczywiście więcej.... jeśli ktoś spowoduje, że nie będą miały one racji bytu - to ja GWARANTUJĘ - że stracą również rację bytu poprzednie pytania.

[matka] Słuszne pytania, bolesne odpowiedzi. Dziękuje za to spojrzenie na sprawę.

Dobrze bowiem płatna praca nauczyciela przyciągać będzie zdolnych i douczonych.... dyrektor będzie miał z czego wybierać... Bogatą gminę stać będzie na utworzenie większej ilości, ale za to małych 10 - 15 osobowych klas pogrupowanych ze względu na możliwości, zainteresowania i predyspozycje uczniów..... Lekcje w bogato wyposażonych, specjalistycznych gabinetach będą prowadzić najlepsi z najlepszych... produkując jeszcze lepszych od siebie - itd... itp.

Bajka ............ - wczoraj słyszałem w telewizji, że wydatki ponoszone na luksusowe limuzyny (tzw. samochody służbowe) dla naszych urzędników ( VIP-ów i zwykłych urzędasów ) są równe wydatkom na oświatę dla całej RP. - W tej kwestii nie odpowiem pytaniem... odpowiem milczeniem.....

Nadzieja, że niedożywione i dowożone przez gimbusy dzieci, - uczone w przeładowanych klasach, przez nawet "wspaniałych pedagogów" - uczących dla idei, osiągną wysokie wyniki ..... jest jak każda nadzieja karmiona tylko nadzieją - skazana na zagładę.

I mało pocieszającym jest fakt, że takich dzieci jest w Polsce "tylko" 50%..... Póki co nie mamy chyba innego wyjścia - wszyscy musimy udawać, że wszystko jest ok - jak nie ma pieniędzy..... pozostaje nadzieja - no i oczywiście hołd - składany nauczycielom za to, że uczą młodzież prawie za darmo.....

co też niniejszym czynię wspominając moich wspaniałych nauczycieli - zwłaszcza z technikum i ze studiów... - Chwała Wam Wspaniali!

Ps. Przepraszam za użycie słowa "debile" w stosunku do uczniów - prawdziwych oryginałów tego typu jest bowiem bardzo, bardzo mało. Tak na prawdę najczęściej nie ma złych uczniów - są tylko złe programy, zły system i źli nauczyciele.... - tak jak nie ma złych materiałów budowlanych - trzeba tylko je oddzielić i wiedzieć który do czego się nadaje... glina - na dachówkę, piasek na podsypki i do betonu, smoła na izolację, drewno na więźbę dachową a kamień na fundamenty.... W naszych szkołach wrzuca się to wszystko razem do betoniarki - (jednej, dużej klasy) miesza... i....... uzyskuje jednorodną mieszankę przydatną później do wszystkiego i do niczego...... - efekty widać... -chodzą po ulicach, - są posłami, senatorami, robią drogi, budują mosty, domy, uczą, leczą, słowem - budują ten piękny kraj......

[matka] Cóż, trudno polemizować z tym listem, wypada się tylko podpisać obiema "ręcami", życzyć powodzenia i dla dobra nas wszystkich - poprawy sytuacji w oświacie.



No i koniec listów na ten numer. I tak pewno opalacie się właśnie na jakimś ładnym słoneczku, ja natomiast siedze w biurze:(. Nie tylko ja spędzam wakacje w biurze, także i kolega Matka tam teraz przebywa. Obaj tęsknie zerkamy w strone wakacji dla siebie i jednocześnie mamy nadzieje, że Wasze są z dala od pracy i z dala od szkoły wszelkiego typu, że bawicie się i cieszycie wakacjami jak należy. Wierzymy też, że wakacje umili Wam 41-szy numer Załogi. Numer choć skromny (bo tworzony w ciężkich warunkach) jest numerem dla Was, by letnie dni były jeszcze cieplejsze, fajniejsze i ogólnie weselsze. Tego Wam właśnie życzą będący pod kieratem Jedik&Matka
 
  
  
Copyright (c) 1998-2003 Załoga G
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona