:: k o m p u t e r ::   :: m u z y k a ::   :: f i l m ::   :: c z y t e l n i a ::  
  :: w w w . z a l o g a g . n e t ::  
 
Prx.pl - reklama

 
  84  
C Z Y T E L N I A
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona  
 


Hejka!
 
Motto tej hejki brzmi okrutnie: to już jest koniec. Jeszcze dwa miesiące temu nigdy byśmy w ten sposób nie zaczęli, a raczej nie skończyli, ale przez ostatni miesiąc namnożyło się nam przeróżniastych spraw natury prywatnej (a figa! nie powiemy jakich, wszak konkurencja nie śpi ;)), tak poważnych, że na dobrą sprawę kontynuowanie działu komiksowego stało się rzeczą fizycznie (psychicznie również) niemożliwą. Zdradzimy tylko tyle, że zamknięcie (lub raczej zawieszenie - kto wie czy kiedyś, przy bardziej pomyślnych wiatrach nie uda nam się reaktywować przedsięwzięcia), które następuje tu i teraz, zostało po części spowodowane przekwalifikowaniem zawodowym niżej podpisanych. Przez te kilka miesięcy bycia z Wami dokładaliśmy wszelkich starań, by zawartość działu była jak najlepsza i najrzetelniejsza, być może czasem zdarzało się nam lanie wody, które bardziej było porywem twórczym niż próbą zatuszowania naszego nie profesjonalizmu w temacie dziennikarstwa, jednak grzechy te zostały szczęśliwie przez Was wybaczone. Faktem jest, że dzięki tym (a może dzięki czemuś zupełnie innemu?) posunięciom zaskarbiliśmy sobie same przychylne opinie (choć trzeba przyznać, że za wiele to ich nie było - mało, który drań pofatygował się napisać do nas e-maila), nawet u konkurencji. Jest nam z tego powodu niezmiernie miło - udowodniliśmy sobie, iż potrafimy tworzyć coś, co innym daje radość i przyjemność z lektury. W tym miejscu chcielibyśmy podziękować Faye (kobiety są zawsze na pierwszym miejscu ;)), Empro (byłeś dla nas królem felietonistów, a przy okazji witaj w redakcji ZG ;)) i Nicunowi (facet, rysuj dalej z takim zapałem jak do tej pory, a kiedyś będziesz WIELKI), którzy bezinteresownie poświęcili swój czas i talenty, po to by na łamach Załogi zaświeciło dla wszystkich fajne komiksowe światełko.
: do góry :
Nie zbudowaliśmy razem Rzymu, tfu, nawet nie postawiliśmy szałasu, ale myślę, że wspólnymi siłami udało nam się przynajmniej wybudować solidny drogowskaz, który dokładnie pokazał, iż magazyn o tematyce komiksowej można tworzyć zupełnie śladowymi kosztami, nie wydając fortuny na drukarnie, nie błagając edytorów o uwagę, a i tak mając z tego niebywałą satysfakcję. Kto wie, może za lat parę e-zinową drogę obiorą wszyscy znani i lubiani, wszakże papierowe magazyny (lub jak kto woli ziny) stały się w obecnych czasach wyłącznie zapełniaczami o sporadycznym odbiorze, przynoszącymi więcej strat niż zysków. Należy w pełni wykorzystać siłę internetu, proszę państwa. W bezpłatny, e-zinowy sposób również można dużo powiedzieć i zostać wysłuchanym. Dobra, kończymy ten walnięty monolog, a Wy nie mazgaić się tam, tylko wysyłać opinię o dzisiejszej odsłonie działu. Chętnie i z uwagą wysłuchamy wszystkie, jakie nadejdą. Dzięki za posłuch. Choć krótko, było fajnie. Siewka
Z komiksowymi pozdrowieniami
 

Piotr "Broos Li" Rafałowicz
broosli@zalogag.net 

Paweł "Charles Monroe" Rafałowicz
charles-monroe@serwis-komiksowy.pl 


 
  
  
Copyright (c) 1998-2003 Załoga G
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona