[Wirtualne biuro Jedika. - Naczelnego Wodza Wieży Gier - Jego zmęczone oczy spoglądają w dal. Wódz poprawia swój mundur zaś wzrok swój zawiesza na załogowej mównicy. Kilka sekund stoi w milczeniu, by zacząć przemowę:]
Unioniści, gracze, ludzie oddani sprawie ZG!
Miniony miesiąc był miesiącem niezwykle ciężkim! Nie tylko dla nas - Waszych bohaterów harujących w pocie czoła, by wydać nowy numer. Musieliśmy przeżyc ciężkie chwile. Wielu z nas tego nie wytrzymało, niektórzy odeszli.
Ja sam musiałem zniszczyć wszelkie wspominki dawnych czasów. Przemalować gabinet. Zniszczyć niewygodne akta. Uszyć nowy mundur. Wprowadzić adekwatne normy. Nie ma już towarzyszy, są Unioniści! Kolor czerwony wyszedł naście dni temu z mody. Nastała era błękitu i złota.
Jak już mówiłem nie wszyscy dali rade ścierpieć, nie wszyscy wytrzymali! Ci, którzy się ostali to prawdziwi twardziele. To ludzie zdolni sprostać każdemu wyzwaniu. To Ci, którzy zmieścili się w normach!
Mimo, iż wiele trzeba jeszcze zmienić. Mimo, iż nie we wszystkich załogowych toaletach są fotokomórki, będzie lepiej! Dołożyliśmy starań, abyście w tym trudnym okresie mogli pocieszyć oczy słowem czytanym. Trudne czasy odbiły się na ilości recenzji.
: do góry :