:: g r y ::   :: m u z y k a ::   :: f i l m ::   :: c z y t e l n i a ::  
  :: w w w . z a l o g a g . n e t ::  
 

 
  11  
G R Y
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona 
 


Futurama
 
nowinki

 
Ta edycja Futuramy została naturalnie zdominowana przez informacje publikowane przez wydawców i twórców gier z całego świata tuż przed, bądź już w trakcie E3 - Electronic Entertainment Expo - czyli najsłynniejszych targów branży rozrywki elektronicznej. Nie zabraknie jednak w tym targowym zamęcie kilku mniej rozdmuchanych, a wciąż mam nadzieję interesujących, wieści.
 


GTA: SA - pierwsze konkrety

W numerze 45 obwieściliśmy informację o trwających intensywnie pracach nad kolejnym tytułem z bestsellerowej serii Grand Theft Auto. Oprócz kilku strzępków informacji i grafiki z logiem gry nie mogliśmy jeszcze powiedzieć nic konkretnego. Wraz jednak ze zbliżającymi się dniami targów E3 firma Rockstar Games zaczęła publikować coraz więcej konkretnych informacji i materiałów na temat gry. Na "pierwszy ogień" rzucono najpierw garść pierwszych screenów. Zgodnie z naszymi przypuszczeniami San Andreas pracuje na lekko tylko zmodyfikowanym silniku graficznym z GTA III, co oznacza, ze podobnie jak Vice City nie jest to jeszcze GTA IV, a jedynie mocno przerośnięty dodatek z misjami.


W dwa dni po opublikowaniu screenów ujawniono także pierwsze szczegóły fabuły GTA: San Andreas. Gra toczyć się będzie na początku lat dziewięćdziesiątych na fikcyjnych ulicach miasta Los Santos w fikcyjnym stanie San Andreas. Bohaterem będzie niejaki Carl Johnson (Co to? Czyżby hybryda Carla Lewisa i Bena Johnsona?). Pięć lat przed wydarzeniami z gry Johnson opuszcza Los Santos, gdyż dość ma wszechobecnych gangów, narkotyków i korupcji szalejących na ulicach. Jest początek lat dziewięćdziesiątych i sytuacja zmusza Carla do powrotu do rodzinnych stron. Jego matka padła ofiarą zabójstwa, rodzina się rozpada, a przyjaciołom z dzieciństwa zagraża niebezpieczeństwo. Po powrocie CJ'a gliny wrabiają go w zabójstwo zmuszony, więc będzie ruszyć w podróż po stanie San Andreas. Podróż, która ma ocalić jego, jego rodzinę i przyjaciół oraz pomóc przejąć kontrolę nad ulicami.

Klimat, nastrój i fabułą GTA: SA utrzymane mają być w konwencji czarnego kina "gangsta" lat dziewięćdziesiątych, czyli tytułów takich, jak np. Chłopaki z Sąsiedztwa z Lawrencem Fishburnem lub Juice z Tupac Shakurem w rolach głównych.

http://www.rockstargames.com/sanandreas/



KOTOR 2 - Sithowie kontratakują

LucasArts zapowiedział rozpoczęcie prac nad kontynuacją jednego z najbardziej udanych rpg'ów ostatnich lat i jednocześnie pierwszego erpega w świecie gwiezdnych wojen. Niezwykle popularny Knights of the Old Republic doczeka się, więc planowanej na sierpień 2005 roku drugiej części o podtytule "The Sith Lords".

Co początkowo może martwić, to fakt, że LucasArts przekazało prace nad KOTOR: The Sith Lords z rąk pierwszego twórcy Bioware w ręce firmy Obsidian. Myślę jednak, że nie powinno to stanowić powodów do choćby najmniejszych obaw. Jeśli wspomnę, że firmę Obsidian tworzą m.in. Feargus Urquhart, Chris Parker, Darren Monahan, Chris Avellone, and Chris Jones, to na twarzach, co bardziej obeznanych miłośników erpegów powinien już zaświtać radosny i szczery uśmiech. Dla mniej obeznanych wystarczy mam nadzieję podanie tytułów, nad którymi wcześniej pracował wspomniany kwintet. A są to m.in.: seria Fallout, seria Baldur's Gate, seria Icewind Dale oraz Planescape Torment. "No! I wszystko jasne!", chciałoby się rzec. To jednak nie wszystko. Bioware zostało, co prawda odsunięte od prac nas KOTOR 2, ale nie oznacza, to że firma nie będzie już w żaden sposób powiązana z grą. Silnik, na którym pracować będzie druga część jest tym samym, który "napędzał" jedynkę (oczywiście graficznie ulegnie on znacznej poprawie) i będzie licencjonowany przez Bioware, które udziela Obsidian regularnego wsparcia technicznego. Silnik i koncepcja gry - eksploracja i interakcja z bohaterami niezależnymi- mają nie ulec zmianom, a jedynie drobnym modyfikacjom, które usprawnią i uatrakcyjnią grę. Poprawiono na przykład system menu, aby nie przeszkadzał w grze i nie psuł tempa rozgrywki.


Fabuła gry opowiada o wydarzeniach dziejących się w pięć lat po tych z pierwszej gry. Nastrój ma być tym razem o wiele mroczniejszy i poważniejszy od oryginału. Rzecz ma traktować o tym, jak to zdarzenia z pierwszej części spowodowały zachwianie równowagi pomiędzy jasną i ciemną stroną mocy. Osłabiona Stara Republika chwieje się w posadach, jej siły skupiają się, więc na ochronie systemów wewnętrznych. Tymczasem na niechronionych rubieżach coraz śmielej poczynają sobie Lordowie Sith, którzy korzystając z nadarzającej się okazji powoli odbudowują siły i wpływy. Gracze wcielą się tym razem od razu w rolę rycerza Jedi, który chwilowo zszedł, ze ścieżki mocy. Zadaniem tej zagubionej duszy będzie rozwikłanie zagadki własnej tożsamości oraz roli, jaką pełni w trwającym właśnie konflikcie.

Już wkrótce opublikujemy pierwszą zapowiedź na łamach ZG.

http://www.lucasarts.com/games/swkotor_sithlords/



Przeprowadzka Przygodoskopu!

Informujemy, że Przygodoskop, czyli jedyny w Polsce, profesjonalny serwis poświęcony wyłącznie grom przygodowym, o którym pisaliśmy w numerze 43, zmienił adres. Serwis znajduje się obecnie w fazie przejściowej i przeszedł kilka zmian. Porzucono m.in. tradycyjną, internetową formę newsów na rzecz cotygodniowych, wyczerpujących podsumowań zwanych tygodniówkami. Serwis wciąż poszczycić się może obszerną encyklopedią oraz bazą recenzji i artykułów na temat gier przygodowych, tak nowych, jak i klasycznych. Zapraszamy do odwiedzin i lektury serwisu pod nowym adresem.

http://przygodoskop.gry-online.pl/



Nowy "nowy projekt" Jane Jensen

Jeszcze kilka miesięcy temu sytuacja na rynku przygodówek malowała się dla fanów tego typu rozrywki w różowych wręcz barwach. W drodze były tradycyjne już kontynuacje znanych hitów, jak The Longest Journey 2 czy Sam&Max 2. Swoją nową grę zapowiedziała też pierwsza dama przygodówek, czyli Jane Jensen, twórczyni jednej z najsłynniejszych serii przygodowych pt. Gabriel Knight będącej miksem konwencji detektywistyczno-realistycznej z horrorem i sprawami mocno nadnaturalnymi. Jej nowa gra przygodowa nosząca roboczy tytuł The Gray Matter miała być blisko zarówno serii Gabriel Knight, jak i serialu X-Files i poruszać kwestię paranormalnych mocy ludzkiego umysłu. Niestety po ogłoszonej przez nas w zeszłym numerze kasacji projektu Sam&Max, zmuszeni jesteśmy poinformować Was o kolejnej złej wiadomości. Z powodu - jak to wyrazili szefowie firmy - małego zainteresowania takimi wysoko budżetowymi tytułami, jak Syberia II, czy Broken Sword 3 dystrybutor gry, firma The Adventure Company postanowiła wstrzymać pracę nad nową grą Jane Jensen. Nawet nie będę silił się na zbędne, ironiczne komentarze o tym, jak to firma posiadająca w nazwie słowo 'przygoda' nie chce już finansować wysokiej klasy przygodówek.

Sama Jane zaś tuż po tym wydarzeniu założyła własną firmę o nazwie Oberon Media i skupiła się na tworzeniu sieciowej gry detektywistycznej o tytule Booby Trap, będącej ideologiczną kontynuacją innej, bardzo popularnej gry sieciowej o tytule Inspector Parker. Jak mówi sama Jane Jensen nie należy przekreślać jeszcze szans na wznowienie prac nad The Gray Matter. Uzależnione ma to być w dużej mierze od ewentualnego komercyjnego sukcesu Booby Trap właśnie.

http://www.oberon-media.com/
http://www.justadventure.com/articles/JaneJensenNews/



Najdłuższa Podróż 2 - oficjalna strona

Druga część The Longest Journey - najpopularniejszej gry przygodowej ostatnich pięciu lat - zatytułowana Dreamfall: The Longest Journey doczekała się wreszcie swojej własnej, oficjalnej witryny w internecie. Na stronie znajdują się ogólne informacje na temat fabuły i bohaterów oraz galeria screenshotów oraz szkiców koncepcyjnych i obrazów z gry.


Akcja Dreamfall dziać się będzie w 10 lat po wydarzeniach z The Longest Journey. Główną bohaterką będzie rezolutna dziewczyna o imieniu Zoe. W trakcie gry spotkamy też bohaterkę poprzedniej części April Ryan, będzie ona drugą grywalną (choć drugoplanową) postacią. Trzecim (zaś drugim drugoplanowym) bohaterem będzie wojownik-zabójca Kian. Fabułą opowiada tym razem o aż trzech przenikających się światach równoległych - Arkadii, Stark i "Świecie Zimy". Jak mówi Ragnar Tornquist, twórca obu części, Dreamfall będzie przygodówka sterowaną myszką, ale nie będzie to system point n'click. Grafika wyglądać ma, tak szczegółowo i pięknie, jak 2D, ale będzie tworzona w pełnym 3D. Sama zaś idea gry będzie zawierać ducha klasycznych przygodówek, ale też bliżej jej będzie do tytułów pokroju Outcast, Omikron, czy Little Big Adventure, czyli przygodówek z elementami akcji (będącymi niejako przeciwieństwem gier z rodzaju action-adventure, zawierających jedynie strzępy fabuły i śladowe ilości elementów przygodowych).

Premiera Dreamfall na PC i konsole nowej generacji planowana jest na drugą połowę 2005 roku.

http://www.dreamfall.com/



Myst IV - Objawienie

Nim ukazały się takie bestie, jak Half-Life, czy GTA III to właśnie Myst był jedyną grą na peceta, która przekroczyła magiczną wręcz barierę 10 milionów sprzedanych egzemplarzy. Fani tej bestsellerowej przygodowej serii otrzymali do tej pory Mysta (z wariacjami w rodzaju pełne 3D, czyli realMyst lub ładniejszy Myst w edycji DVD); Rivena - sequel Mysta; Mysta III o podtytule Exile oraz wariacje na temat Mysta przenoszącą widok z pierwszej w trzecią osobę, czyli Uru: Ages Beyond Myst. Każda kolejna gra cyklu była coraz mniej popularna od poprzedniczki, wciąż jednak sprzedawała się na tyle dobrze by gwarantować powstanie następczyni. Tak, więc choć Uru sprzedało się nawet gorzej od oczekiwań - a być może właśnie dlatego, że tak się stało (zaraz wytłumaczę ten bełkot) - UBIsoft ogłosiło całkiem niedawno powstanie pełnoprawnej kontynuacji Mysta z cyferką IV o podtytule Revelation.

Tym razem koniec z ryzykownymi (no cóż, fani to dość kapryśna rasa) eksperymentami z trzecio-osobowym widokiem i dziwnym sterowaniem znanymi z URU. Myst wraca do swoich korzeni. Nie oznacza to jednak tym razem ponownie statycznych ekranów, ograniczonej interakcji z postaciami (czy braku postaci w ogóle) i szczątkowej fabuły zagubionej gdzieś w gęstwinie zagadek logicznych, co jest cechą charakterystyczną dla gier z serii Myst i dla mystopodobnych. Choć w MIV grać ma się podobnie, jak w poprzednie części to znacznie rozwija on idee poprzedniczek. Zawierać będzie podobną liczbę ekranów gry, jednak ekrany te posiadać będą więcej głębi, pozwolą na więcej interakcji i przedstawią sobą więcej życia i ruchu. Silnik graficzny gry będzie nawiązywał technologicznie do poprzedników, czyli nie będzie generował grafiki w pełnym 3D, a wykorzystywać ma prerenderowane obrazy. Innowacją ma być tym razem fakt, że silnik pozwala na przetworzenie i animowanie aż do 15 warstw obrazu na raz (sic!). W grze wystąpią naturalnie prawdziwi aktorzy, a w rolę patriarchy Artrusa (będącego jednocześnie "zleceniodawcą" gracza, czyli bohatera gry) wcieli się ponownie twórca serii Rand Miller.


Myst IV: Revelation będzie bezpośrednią kontynuacją Mysta III: Exile i nie wymagać ma znajomości rozdziału URU. Fabułą ponownie zajęła się ta sama osoba, czyli Mary DeMarle. Opowiada ona o porwaniu i poszukiwaniach córki Artrusa i jego żony Catherine. Autorzy obiecują rozbudowaną i wielowątkową fabułę, która podobno wyjaśni wiele wątków z poprzednich części. Historia i konstrukcja gry pozwoli na spotkanie i interakcję z wieloma bohaterami. Zagadki mają z grubsza przypominać te znane z poprzednich części, choć naturalnie z powodu większej niż wcześniej roli fabuły i postaci natrafić będzie można też na więcej zagadek powiązanych i wynikających z kontekstu fabularnego gry. Bardzo ciekawie zapowiada się interfejs gry. Sterownikiem ma być myszka, zaś innowacją jest tu fakt, że jej ruchy odwzorowywać mają w naturalny sposób ruchy ręki. Na zaprezentowanym na targach E3 demie można było na przykład wzburzać tą cyfrową "ręką" wodę (ciecz reagowała w czasie rzeczywistym i zgodnie z ruchami ręki/kursora), bądź w trakcie czytania ksiąg przesuwając myszą z lewej na prawą stronę ekranu wertować strony.

Ścieżkę dźwiękową do gry stworzą wspólnie sam Peter Gabriel (sic!), który pracował już nad muzyką do URU oraz Jack Wall, twórca muzyki do Myst III. Data wydania gry planowana jest już na jesień 2004. Dlaczego tak szybko? Podobno gra tworzona jest już od trzech lat. Dokładnie od września 2001. Ciche i pracowite myszki z tych Francuzów.

http://www.mystrevelation.com/


: do góry :


Syberia+Post Mortem=Still Life

Choć, jak informowaliśmy w ZG#44, twórcy największych przebojów koncernu Microids, w tym sam Benoit Sokal opuścili już jego szeregi i założyli własny biznes (White Birds Productions), firma ta nie zamierza zrezygnować ze stworzonych przez nich pomysłów i wykreowanego ostatnimi czasy wizerunku firmy będącej ostatnim, komercyjnie owocnym, bastionem klasycznych przygodówek. Kolejną grą Microids, która kultywować będzie tą tradycję ma być projekt Still Life. Będzie to, dość chwytliwe przyznam, połączenie mrocznej i krwawej idei Post Mortem z prezentacją świata rodem z Syberii. Gracz wcieli się w rolę młodej agentki FBI, Victorii McPherson (krewniaczki znanego z Post Mortem Gusa McPhersona). Historia opowiadać będzie o śledztwie prowadzonym przez Victorię w Chicago w roku 2004 oraz odniesień do podobnego śledztwa prowadzonego w Pradze w 1929 roku przez jej pradziadka Gusa. W trakcie rozwiązywania przez Victorię zagadek i wertowania starych dokumentów przed oczami gracza ukazywać się będą urywki prezentujące wydarzenia sprzed lat, niewyjaśnione sprawy, nad którymi pracował wtedy Gus. Gra przeznaczona ma być dla graczy dorosłych i utrzymana w niepokojącym klimacie takich filmów, jak Siedem czy Milczenie Owiec. Data premiery Still Life została ustalona na początek 2005 roku.

http://www.stilllife-game.com/



Half-Life 2 - oficjalnie i nie tylko

Ruszyła oficjalna strona najbardziej oczekiwanej gry wszechczasów. Na tej niezbyt na razie interesującej witrynie internetowej (a czegóż to nowego można dowiedzieć się o grze, na temat której wszędzie wylano już morze słów?) HL2 obejrzeć można kilka znanych dobrze gawiedzi screenshotów, poczytać ogólne informacje na temat konstrukcji gry i jej fabuły. Nowością jest garść nie publikowanych wcześniej grafik koncepcyjnych. Strona powinna jednak już wkrótce zapełnić się materiałami prezentowanymi na targach E3.


Arcyciekawie przedstawia się sprawa z trybem multiplayer, który będzie zaimplementowany w HL2. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Valve na E3, okazuje się, że zadanie te spełniać będzie zmodyfikowana wersja wydanego niedawno Counter Strike: Condition Zero (sic!). CS:CZ przejdzie zostanie w całości i praktycznie bez żadnych zmian przeniesiona na silnik Source napędzający HL2. Cała koncepcja i struktura gry nie ulegną zmianie, gra zyska zaś wizualizacyjne możliwości HL2. Oprócz tego Valve przymierza się również do podobnej operacji przeniesienia pierwszego HL w całości na silnik Source. Kiedy i w jaki sposób zostanie udostępniony "half-life po liftingu" nie jest jeszcze wiadome.

Miła informacja dla wszystkich pałających rządzą zemsty na złodziejach kodu HL2. Dzięki dziennikarskiemu śledztwu prowadzonemu przez magazyn Heise.de w drugim tygodniu maja niemiecka policja aresztowała niejakiego Axela G. (pseudonim Ago), twórcę programu Phatbot służącego do wykradania danych z serwerów, człowieka współodpowiedzialnego za kradzież kodu HL2 z serwerów Valve. Axelowi odebrano paszport i zakazano opuszczania terenu Niemiec. Jak mówi Gabe Newell podobne działania i aresztowania osób powiązanych z wykradzeniem kodu podjęto na całym świecie. Newell przyznał też w końcu oficjalnie, że kradzież kodu nie była przyczyną przesunięcia premiery - po prostu Half-Life 2 we wrześniu 2003 roku i tak nie był jeszcze gotowy (sic!).

Premiera HL2 ustalona jest obecnie na 2-giego (niektóre źródła podają dzień 30-ty, jako bardziej prawdopodobną datę) września bieżącego roku.

http://www.half-life2.com/



Vivendi zamyka

Na początku maja firma/korporacja Vivendi Universal Games będąca częścią medialno-wydawniczego koncernu Vivendi Universal prawdopodobnie z powodu trudności finansowych rozpoczęła proces zamykania swoich firm developerskich. Na pierwszy ogień poszła firma Papyrus, twórcy modelowych wręcz symulatorów samochodowych, w tym m.in. kultowej serii NASCAR i najlepszego, jak dotąd, symulatora czterech kółek, legendarnej (nota bene) gry Grand Prix Legends. Drugą ofiarą decyzji zarządu jest Impressions, twórcy serii Lords of the Realms. Na razie nie znamy dalszych losów ludzi pracujących w Papyrus i Impressions. VUG nie wydała do tej pory oficjalnego oświadczenia w sprawie powodów zamknięcia rzeczonych dwóch studiów developerskich.

http://www.vugames.com/



Doom III - lato na marsie

Jeszcze do niedawna Activision i id Software zbywały milczeniem pytania graczy i dziennikarzy na temat premiery trzeciej części Dooma. Wraz jednak z targami E3 panom zmiękły serca, rozwiązały się języki i zeszli tym samym ze ścieżki zwodzenia kultywowanej przez mistrzów tego rodzaju zagrywek, czyli 3D Realms, twórców Duke Nukem Forever. Koniec spekulacji i domysłów. Jeżeli zawierzyć słowom Activision i polegać na punktualności id Software, to Doom III w wersji na komputery PC spodziewany być powinien już w sierpniu bieżącego roku.

Co po DIII? Przedstawiciel id Software Todd Hollenshead ujawnił, że zaraz po zakończeniu obowiązków nad Doomem firma zabiera się za prace nad kolejnym produktem. Nie będzie to kontynuacja żadnej serii firmy id Software, nie potwierdzono nawet czy będzie to FPP, choć naturalnie nie należałoby oczekiwać po id niczego innego. Nie spodziewajmy się, więc kolejnego Wolfensteina, czy Dooma. Obecnie w fazie produkcji jest zaś już od pewnego czasu Quake 4, który wykorzystywać ma silnik DIII.

http://www.idsoftware.com/
http://www.doom3.com/



Wiedźmin - wieści z Rivii

Będąca od ośmiu miesięcy w trakcie tworzenia gra Wiedźmin (po ang. The Witcher) na podstawie prozy Andrzeja Sapkowskiego została zaprezentowana na targach E3 na stoisku firmy Bioware w formie krótkiego dema. Gra wykorzystuje mocno zmodyfikowany silnik Aurora powstały na potrzeby Neverwinter Nights.


Gra wykonana jest w konwencji Diablo i Dungeon Siege, czyli będzie należeć do gatunku trzecioosobowych Action-RPG. Na razie nie wiadomo, jak dużo będzie w niej elementów RPG, po trailerze widać na razie, że Wiedźmin będzie miał na pewno dużo do zaoferowania w segmencie Akcji. Gra oferuje trzy różne style walki. Połączenie magii i miecza. Styl ofensywny z dwoma mieczami. Oraz styl defensywny pozwalający dzierżyć w jednej ręce miecz, a w drugiej tarczę, co jednak trochę sprzeczne jest z profesją wiedźmińską, która przecież nie uznaje zbroi i tarczy, jako zbędnego, a przez to niebezpiecznie ograniczającego, balastu. Choć gra pracuje na wysłużonym już silniku Aurora to wprowadzone przez CD-Projekt Red Studio modyfikacje powodują, że silnik ten prawie przeżywa swoją drugą młodość. Głównie jest to zaleta zaawansowanego oświetlenia wykorzystującego algorytmy DX9 oraz szczegółowego otoczenia tworzącego bardzo mroczną i zawiesistą atmosferę. Wyobraźcie sobie np. podróż przez zamglone bagna: przyćmione mleczne światło, poskręcane i wysuszone gałęzie drzew, z których zwisają obdarte z mięsa szkielety oraz potwory przemykające we mgle.

Gra tworzona jest już od kilkunastu miesięcy (pierwszy raz usłyszeliśmy o niej w 2002 roku - oczywiście nie liczy się tu pierwsza wersja Wiedźmina tworzona jeszcze w ubiegłym wieku przez Metropolis Adriana Chmielarz, a o której zapomnieli już zarówno gracze, jak i jej twórcy). Premiery Wiedźmina spodziewać się powinniśmy w bliżej niesprecyzowanym okresie 2005 roku. W momencie, gdy czytacie to wydanie Futuramy w sieci powinna zostać uruchomiona nowa wersja oficjalnej strony gry. Zachęcamy do jej odwiedzin. Z pewnością znajdzie się na niej całe mnóstwo informacji i materiałów na temat gry.

http://www.thewitcher.com/



"PLAY" w Tytusa

Firma Play, wydawca i producent takich (s)hitów, jak Maluch Racer czy Poldek Racer ogłosiła niedawno, że jej ludzie pracują właśnie nad komputerową wersją przygód uczłowieczającego się człekokształtnego o imieniu Tytus.

Seria kultowych już komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A'tomka autorstwa H.J. Chmielewskiego vel Papcia Chmiela po raz pierwszy ukazała się drukiem w Świecie Młodych w zamierzchłym roku 1957. Po prawie dziesięciu latach drukowania w formie tzw. komiksowych pasków gazetowych seria w 1966 roku nabrały formy osobnych i niezależnych książeczek komiksowych, których łączny nakład już dawno temu przekroczył 10 milionów egzemplarzy (sic!). Seria wciąż cieszy się duża popularnością, reedycje starszych książeczek, jak również nowe tytuły dostępne są w księgarniach i sklepach komiksowych, powstała również kompilacja pasków gazetowych ze Świata Młodych oraz (choć niezbyt udany) film animowany.


Play informuje, że gra będzie należeć do gatunku action-adventure i oferować ma oprócz żywej akcji również liczne zagadki. Gra na screenach prezentuje niestety tragiczny wręcz poziom tak technologiczny, jak i estetyczny. PLAY donosi zaś, że nad grą pracują doświadczeni twórcy znanych polskich hitów (sądząc po screenach mają chyba na myśli Maluch Racera). Sytuacje powinien ratować fakt ścisłej współpracy przy tworzeniu fabuły z samym Papciem Chmielem, co powinno zagwarantować przynajmniej tony świetnego humoru i choć odrobinę specyficznego nastroju znanego z komiksów. Tytus Alpha (nazwa robocza gry) nie będzie adaptacją żadnej z fabuł komiksowych i opowie nam całkiem nową historię. Gry spodziewać się należy w sierpniu tego roku. Ma to być pierwsza z całej serii produkcji o Tytusie.

http://tytus.wp.pl/
http://www.play.com.pl/



Another World - Reaktywacja?

Gdy pewien młody człowiek z ekipy pracującej nad SCUMMVM (czyli emulatorem klasycznych przygodówek na nowe systemy) rozpoczynał prace nad projektem RAW umożliwiającym działanie gry Another World na nowych systemach chyba nawet przez chwilę nie spodziewał się, na jaki trop natrafi. Wkrótce po rozpoczęciu prac i ogłoszeniu w sieci pierwszych ich realnych i działających rezultatów autor RAW odebrał maila od samego Erica Chahi - twórcy Another World. W mailu tym Chahi informuje, że w planach jest stworzenie wypuszczenie nowej wersji Another World. Niestety nie znamy dosłownie żadnych szczegółów tej produkcji. Czy ma to być sequel, remake, całkiem nowa gra w znanym świecie, a może przeróbka starej wersji pozwalająca grać na nowych systemach? Gdy tylko dowiemy się więcej nie omieszkamy Was o tym poinformować.

Another World to jedna z największych gier w historii tej rozrywki. To miks przygodówki i platformówki, ideologiczny przodek gier z serii Oddworld (np. Abe's Odyssee) opowiadający epicką, filmową historię o obcych światach, wrogich rasach i o przyjaźni.

http://membres.lycos.fr/cyxdown/raw/



Aresztowany za screeny

Jak poinformowało japońskie Association for the Copyright of Computer Software właściciel najpopularniejszego w Japonii serwisu o grach Gameonline został aresztowany pod zarzutem łamania praw autorskich. Jaki był dokładny powód aresztowania? Na stronie Gameonline opublikowanych zostało ponad 20 tyś. Screenów z pochodzących z magazynów i zagranicznych stron o grach komputerowych. Japońskie prawo zabrania publikowania materiałów z gier bez wcześniejszej zgody wydawców pod karą grzywny bądź więzienia. Twórca serwisu uzyskał pozwolenie jedynie od kilku japońskich firm wydawniczych. Zgody na publikację materiałów nie wyraziły m.in. SNK Playmore, Capcom, Square Enix oraz Namco i to właśnie fakt opublikowania na stronie materiałów należących do tych firm doprowadził do aresztowania właściciela witryny. Okazuje się również, że strona nie pobierała opłat za ściąganie i oglądanie rzeczonych screenów i utrzymywała się jedynie z publikacji reklam.

http://www.gameonline.jp/



Newsy zebrał i zredagował:

V'ayoosh
Napisz!

 
  
  
Copyright (c) 1998-2003 Załoga G
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona