Oddajemy w Wasze ręce numer wydany w jednym z dwóch najcięższych dla prawie każdego załoganta okresów. Trwająca właśnie sesja, zmagania maturalne, egzaminy na studia - wszystko to wywarło swoje zauważalne piętno na 46 numerze Załogi G. Już na pierwszy rzut oka widać znacznie mniejszą objętość, szczególnie kłującą w oczy w działach muzyka i Film Zone. Z tego też powodu połączyłem materiał z wszystkich działów kulturalnych w jeden większy dział Kultura, który i tak miał ruszyć w tym numerze. Po raz kolejny dostaliśmy nauczkę od losu - nie należy chwalić się czymś, czego jeszcze fizycznie nie ma..
Dlatego nie będę pisał o naszych planach, o tym co będzie i kiedy. Mam jednak nadzieję, że już niedługo będę mógł zaskoczyć Was zmianami, które powoli postępują gdzieś w tle, na razie poza Waszym polem widzenia.
Jako zadośćuczynienie za małą objętość numeru mamy sporo konkursów z atrakcyjnymi grami do wygrania, gorąco zachęcam do wzięcia w nich udziału. Pytania nie powinny sprawić żadnego problemu weteranom komputerowej rozrywki, jakimi z pewnością jesteście.
: do góry :