:: k o m p u t e r ::   :: m u z y k a ::   :: f i l m ::   :: c z y t e l n i a ::  
  :: w w w . z a l o g a g . n e t ::  
 
NetArt - www.serwery.pl - reklama

 
  55  
M U Z Y K A
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona 
 


Vesania "Firefrost Arcanum"
 
r e c e n z j a
 
W niektórych kręgach było o"Firefrost Arcanum" głośno, jeszcze zanim ten ujrzał światło dzienne. Wszyscy czekali i zastanawiali się jaka będzie pierwsza płyta Vesanii. Ja także czekałem...
 


...I doczekałem się wyśmienicie zagranego black metal na bardzo wysokim poziomie. Płyta przerosła moje oczekiwania, a także ostatnio wydane płyty black metalowe w Polsce. Mowa o Luna Ad Noctum i Crionics – porównuję, bo są to także debiuty (ostatni Behemoth jest oczywiście poza konkurencją).


Album wydany przez Mariusza Kmiołka w Empire Records sprzedawany jest wraz z pismem Thrash`em All, więc trafił już do dużej rzeszy odbiorców. Jego wydanie jest niczego sobie! Ciekawa okładka, inna niż wszystkie – jak to mój przyjaciel stwierdził "jak czasami spojrzę z boku to wydaje mi się, że pudełko jest pęknięte". Wkładka natomiast bogata jest w liryki oraz zdjęcia członków zespołu ubabranych we krwi (mniam, mniam) – robi wrażenie.

Ale i tak najważniejsza jest muzyka, a ta to dopiero potrafi zaszokować. Pierwszy numer, wydaje się, że to chyba intro (odgłosy marszu wojska), ale nie! Po sekundach wjazd gitar z bardzo drapieżnym brzmieniem i to co lubię najbardziej – bezlitosne tempo, black`owy wokal oraz umiejętnie wstawione partie klawiszy.


: do góry :
I tak można by opisać prawie cały album. Wcale to nie znaczy, że album jest przewidywalny i nudny - wręcz przeciwnie!!! Wiele tu połamanych rytmów, różnych partii wokalnych (barwo Orion!), oraz... życia. Tak, ta muzyka żyje, i to naprawdę. Dla mnie jest ona takim świeżym powiewem lodowatego, ale bardzo przyjemnego wiatru! Jest inna niż ostatnie propozycje sceny. Wyróżnia się.

Album nie jest długi, znajduje się na nim dziesięć utworów, z czego cztery to krótkie intra ("introit") do pełnych kawałków (swoją drogą dosyć długich, ale i bardzo złożonych). Wyróżniłbym jeden numer za swoja dynamikę i złożoność właśnie – "Nova Persei". Chociaż każdy z sześciu (już nie licząc intra) jest oryginalny i ma swój charakter.

Tradycyjnie przy recenzji debiutu nie może obejść się bez porównań. Trzy, dosyć znane zespoły: Dimmu Borgir, Emperor, Morbid Angel... Co wy na to?! Najbardziej widoczny jest tu drugi z wymienionych, już niestety nie istniejący. Czuje się tu ten norweski klimat znany z "Anthems To The Welkin At Dusk".

Płytę gorąco polecam tym osobom, które straciły wiarę w polska scenę black i poza Behemoth nic nie widzą i nic nie słyszą z tychże rejonów! Vesania jest wielka! Ja już czekam na drugi krążek...


OCENA: 5.5 /6
ROK WYDANIA:
2003
WYDAWCA: Empire Records

  • W sieci:
    http://vesania.of.pl

    1. Mystherion.Crystaleyes
    2. Introit Algor
    3. Nova Persei
    4. Algorfocus Nefas
    5. Marduke`s Mazemerising
    6. Moonthrone.Dawn Broken
    7. Introit Focus
    8. Daemoonion Act II
    9. Introit Nefas
    10. Dukedoom Black
  •  
      
      
    Copyright (c) 1998-2002 Załoga G
      poprzednia strona : spis tresci : następna strona