| |
Ostatnio serfując po sieci natknąłem się na takiego newsa zamieszczonego w Wirtualnej Polsce Keanu Reeves lepszy od Jeta Li? Pomyślałem nie może być i o co w tym wszystkim chodzi już was pewnie zaciekawiłem tak, więc już przybliżam wam tę historię.
| |
A wiec dzięki filmowi "Matrix", Keanu Reeves ma podobno szansę stać się nową filmową gwiazdą sztuk walki.
Dzięki choreografom z Hongkongu, Yuen Wo Ping i jego bratu, Yuen Cheung-Yam, Reeves osiągnął podobno poziom mistrza :) w tym, co on nazywa "filmowym kung fu". Ale czy to znaczy, że jest lepszy niż dobrze znana gwiazda sztuk walki Jet Li?
Producent "Matrixa" Joel Silver jest tego pewien i mówi tak: "Zrobiłem trzy filmy z udziałem Jet'a Li (Zabójcza broń 4, Romeo musi umrzeć, Od kołyski do grobu), i na podstawie pracy z nimi obydwoma myślę, że Keanu jest lepszy. Keanu nie lubi, kiedy tak mówię, ale myślę, że tak jest. Chodzi o to, że, Jet ćwiczy odkąd skończył 4 lata i jest przy tym bardzo, bardzo szybki i bardzo dobry w tym, ale Keanu naprawdę opanował to do poziomu mistrza. Nie chciałbym go spotkać w jakimś ciemnym zakamarku.
Choreograf drugiej części "Matrixa" Yuen Cheung-Yam mówi, że on jedynie pomaga aktorom odnaleźć ich własny styl i przekazuje im umiejętności walki.
John Gaeta, nadzorca efektów specjalnych do "Matrix'a", jest również po stronie Silver'a. Uważa, że Keanu nie tylko nauczył się ruchów, ale także rozwinął swój własny styl. "Bardzo dobrze mu to wychodzi, widać to, gdy to robi" mówi Gaeta, nawiązując do scen walk z udziałem Keanu w "Matrix: Reaktywacja". "To nie jest tylko precyzja, w tym jest także spryt. On rzeczywiście ma swój wyjątkowy styl".
Jet Li miał również ofertę zagrania w dwóch sequelach "Matrix'a" ale musiał je odrzucić żeby dokończyć realizacje filmu Zhang'a Yimou "Hero", którego Polska premiera jest wyznaczona na listopad tego roku a za chwilę będziecie mogli zapoznać się z moją recenzją tego filmu.
Tak, więc producent Joel Silver chciał Jetowi powierzyć rolę Saraph, którą ostatecznie w nowym "Matrixe" zagrał Collin Chou.
No i chyba dobrze się stało, bo jeśli chodzi o forum znajdujące się pod tą wiadomością to wszyscy byli zgodni, że Reevers dostał by bęcki od Jeta.
Oto kilka fajnych wypowiedzi z forum:
Lubię Reeves'a, ale jak można w ogóle porównywać go do Jeta Li? Jecik to najlepiej walczący człowiek na Ziemi i nawet Bruce Lee, gdyby żył i stanął z nim w szranki, to padłby po niedługiej chwili. A Reeves? Może i jest dobry, ale bez przesady...
Keanu lepszy niż Jet Li?? buhahahaha lubię, Keanu ale jeżeli chodzi o sztuki walki to Jet jest o niebo lepszy.
yyy im raczej chodzi tutaj o filmowe kung-fu, czyli wizualnie kijano riws:) wypada lepiej, ale oczywiście Jet li napukał by mu gdyby umiał wchodzić do Matrixa.
No i moi drodzy ja też się pod tym podpisuję i choć nie widziałem jeszcze "Matrix: Reaktywacja" to szale na korzyść Jeta przeważył film, który niedawno miałem okazję obejrzeć mam tu na myśli film Zhang'a Yimou "Hero", gdzie Jet jest po prostu bezapelacyjnie perfekcyjnie rewelacyjnym kolesiem, który sztuki walki ma opanowane do perfekcji.
: do góry :