W związku z tym kolejna informacja - wróbelki RUNIczne ćwierkają że już w następnym numerze możecie się spodziewać kilku prezentów od wydawnictwa, więc bądźcie czujni i wypatrujcie kolejnej ZG.
Oprócz tego oczywiście kilka recenzji, w tym miesiącu królują ilościowo (i nie tylko) książki z RUNY właśnie. Mam nadzieje że mimo rozprężającego klimatu wakacyjnego udało nam się sklecić kilka interesujących dla Was tekstów, do lektury których serdecznie zapraszam.
Lato w pełni - jest to również czas przeróżnych konwentów, zlotów, w tym także fantastycznych. Polecam wszystkim znalezienie się na jednym z takich wydarzeń, gwarantowane wspomnienia do końca życia - na konwencie nie można się nudzić;) Niestety, z pewnych względów nie mogłem w tym roku uczestniczyć na żadnym z nich, więc nie znajdziecie u nas żadnych relacji.
No i to by było na tyle w tym mocno wakacyjnym, pisanym w pośpiechu wstępniaku, życzę miłego końca lata i słonecznej jesieni. Również w oczekiwaniu na nowe, fantastyczne ksiażki, których ostatnio coraz więcej. Ja czekam najbardziej na drugą część "Achai", a Wy?