Poza tym jednostki przeciwnika zostały ulepszone pod względem taktycznym. Szybkie ataki, rozważne wykorzystywanie wsparcia z powietrza i lądu, oraz słabych punktów przeciwnika, to wszystko będzie na porządku dziennym (i nocnym, of course).
Do waszej dyspozycji drodzy generałowie zostanie oddane 50 nowych, do tej pory nie występujących w Blitzkriegach jednostek. Przyjdzie wam nosić między innymi mundury chłopaków z Africa Corps, lub piechoty Australijskiej. Lepiej żebyście mieli międzynarodowe prawo jazdy ponieważ czekają na was japońskie czołgi, myśliwce Zero, czołgi Panzer IV H oraz bombowce Blenheim.
Gra opiera się na silniku graficznym 2D. Wiem, wiem, w tym momencie połowa z was właśnie wstała z krzeseł i drze się przez okno, lub po prostu z wrażenia wkomponowała się w podłogę lotem koszącym, a wasze radeony dostały arytmii coolerów. Ale ilość detali oraz jakość grafiki jest powalająca i spokojnie można stwierdzić, iż przewyższa ów produkt gry wykorzystujące w pełni silniki 3D.
Animacja postaci oraz jednostek jest bardzo miła dla oka. Takie detale jak przeładowywanie broni przez naszych żołdaków naprawdę cieszy spojówkę gracza. Poza tym jest wiele osób w których tkwi duch taktyczno-strategiczny, natomiast w ich komputerach cichutko szumi wiatrak od GF2, i ta gra jest właśnie dla nich. Interakcja z otoczeniem jest tu wręcz przeogromna.
W zasadzie wszystko w tym wirtualnym świecie można wysadzić, jedynym ograniczeniem jest ilość materiałów. Domy, mosty, zabudowania, to wszystko każdy miłośnik dewastacji będzie mógł posłać do nieba dla budynków. Po przejeździe kolumny czołgów pole zostaje usłane poprzewracanymi drzewami, które łamią się pod naporem różnorodnych mutacji Rudego 102 niczym gwoździe w rękach Gustlika.
Na ziemi po ostrzale artyleryjskim w zasadzie można sadzić kartofle, tak koncertowo zostaje zorana. Aby uratować wioskę zajętą przez nieprzyjaciela można ją po prostu zrównać z ziemią grzebiąc oprawcę w gruzach.
Gra jest metaforycznym rzuceniem rękawicy w twarz typowym strategiom czasu rzeczywistego. Nie spodziewaj się drogi graczu tutaj standardowego postępowania typu "buduj ile wlezie, jak najszybciej i wyjazd z baru na wroga". Przyjdzie ci wysilić troszkę swój intelekt, więc jeżeli jesteś zainteresowany tą grą, być może powinieneś ograniczyć spożycie destylatów owocowo-wyskokowych, które nieuchronnie zmniejszają zasobność szarych komórek.
Premiera: II kwartał 2004
Rodzaj: RTS
Producent: CDV
Wydawca: Ubisoft