:: g r y ::   :: m u z y k a ::   :: f i l m ::   :: c z y t e l n i a ::  
  :: w w w . z a l o g a g . n e t ::  
 

 
  23  
G R Y
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona 
 


NEXUS - THE JUPITER INCIDENT

 
z a p o w i e d ź
 
Znudziło się Wam dowodzenie barbarzyńskimi orkami, zakutymi w zbroje rycerzami, legionami marines, czy też setkami okrętów kosmicznych i ich statkami matkami? Chcielibyście zagrać w coś, w czym musielibyście kierować tylko kilkoma jednostkami i skupić się na taktyce? Jeśli tak, to może być gra dla Was...

 


Koniec XXII tysiąclecia. Podbój przestrzeni kosmicznej układu słonecznego został zmonopolizowany przez kilka wielkich, chciwych i ambitnych megakorporacji, między którymi istnieje bardzo delikatna równowaga sił utrzymująca pokój. Minęło już sześćdziesiąt lat od katastrofy Arki Noego - pierwszego w historii rodzaju ludzkiego statku mającego skolonizować kosmos. Na skraju naszego układu planetarnego korporacje dokonują odkrycia, które może ogromnie przyspieszyć rozwój technologiczny, lecz jednocześnie zburzyć równowagę. Rodzi się nowy konflikt, a Ty znajdziesz się w samym jego centrum...


W Nexus - The Jupiter Incident wcielimy się w rolę młodego, lecz już sławnego kapitana Marcusa Cromwella, dowodzącego legendarnym statkiem zwanym Stiletto. Droga do zwycięstwa wieść będzie przez trzydzieści zróżnicowanych misji, polegających między innymi na dywersji, porwaniach, ratowaniu rozbitków czy też eksploracji nieznanych zakamarków przestrzeni kosmicznej. Dodatkowo, by wciągnąć nas w świat gry, w całość wpleciona będzie rozbudowana historia. Twórcy chwalą się, że tylu dialogów w czasie misji nie było dotychczas w żadnej grze takiego, lub podobnego rodzaju. Świadczyć o tym może chociażby fakt, że występować będzie około pięćdziesięciu bohaterów niezależnych. Skoro mowa już o liczbach związanych z tą grą to wspomnę również, że pojawi się sześć ras obcych, każda ze specyficznym dla siebie podejściem do walki, dostępnych będzie sto rodzajów broni i technologii oraz ponad sto planet mieszczących się w dwudziestu układach planetarnych. Liczby te robią dość duże wrażenie, ale zobaczymy jak wyjdzie to wszystko w praktyce.


Trochę o samej rozgrywce. Co ma odróżniać tą grę od innych strategii kosmicznych? Otóż autorzy mówią, że Nexus nie jest zwyczajnym RTSem tylko czymś co oni zwą TFS (co po rozwinięciu oznacza Tactical Fleet Simulator). Jak przekłada się to na rzeczywistość? W zwykłej strategii czasu rzeczywistego wszystkie (a przynajmniej większość) misji ma cel, do którego dochodzimy budując bazę, wydobywając surowce, tworząc jednostki i ulepszając technologie, natomiast tu zaczynamy misję z określoną ilością statków (około dziesięciu do dwunastu jednostek), co powoduje, że musimy zastosować odpowiednią taktykę, by ukończyć zadanie. Zapowiada się to całkiem interesująco. Smaczku doda również to, iż bohaterowie niezależni będą się rozwijać, nabywając coraz to nowe, specjalne umiejętności, załoga będzie zdobywać doświadczenie, a nasze statki można będzie rozbudowywać, a także naprawiać po stoczonych bitwach.




: do góry :
Autorzy mówią również, że Nexus mimo, że będzie miał liniową fabułę, będzie można ukończyć na kilka różnych sposobów zależnych od wybranej przez nas taktyki, zdolności jakie będziemy rozwijać czy kierunku rozbudowy statków. Jak to w wywiadzie jeden z programistów powiedział będzie to stu procentowa gra PC bez jakichkolwiek dodatków konsolowych, które, jak stwierdził, ostatnimi czasu są we wszystkich produktach.


Program działać będzie na unikalnym enginie firmy Mithis zwanym Black Sun 3D. Sądząc po screenach prezentuje się on całkiem, całkiem. Wszystkie obiekty znajdujące się na polu rozgrywki będzie można przybliżyć i obejrzeć z każdej strony, dotyczy to zarówno obłożonych pięknymi teksturami statków, mgławic, asteroidów, komet, księżyców jak i planet. Ciekawostką jest to, iż wszystkie ciała niebieskie poruszać się będą zgodnie z prawami fizyki. Interesująco wyglądać ma również mapa gwiezdna, która wypełniona będzie animowanymi obiektami, flarami itp. dzięki czemu wyglądać ma niczym miniaturka prawdziwego kosmosu. Mimo ładnej grafiki, gra ta podobno nie będzie wymagała mocnego sprzętu. Twórcy mówią, iż testowano produkt na procesorze 1 GHz, 128 RAMu i GeForce 2 MX i na nim chodził on bez większych problemów utrudniających zabawę. br>
Oczywiście oprócz rozgrywki dla jednego gracza, będzie dostępna także opcja multiplayer dla sieci LAN i Internetu. W niej oprócz ludzi, będzie można dowodzić obcymi rasami z ich umiejętnościami i technologią.


Generalnie rzecz biorąc gra ta może wnieść kilka nowości do gatunku. Oby nie stało się tak, że z zapowiadanych nowatorskich rozwiązań wyjdzie nieciekawa i nudna gierka, która przejdzie bokiem niezauważona przez większość graczy. Zakąskę w postaci dema zobaczyć będziemy mogli pod koniec sierpnia, a pełne danie otrzymamy 1 października, kiedy to Nexus - The Jupiter Incydent wejdzie do sklepów. Słyszycie ten dźwięk? Tak... to alarm. Zbliża się najwidoczniej jakiś obcy statek. Ja biegnę na mostek, a wy szybko idźcie przygotować działa plazmowe... i miejcie nadzieję żebyśmy nie musieli ich używać.

Adrian "Shinzawai" Roth
NAPISZ!



Premiera: nieznana
Rodzaj: Symulator kosmiczny
Producent: HD Interactive / Mithis
Internet: www.nexusthegame.com
 
  
  
Copyright (c) 1998-2004 Załoga G
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona