:: g r y ::   :: m u z y k a ::   :: f i l m ::   :: c z y t e l n i a ::  
  :: w w w . z a l o g a g . n e t ::  
 

 
  24  
G R Y
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona 
 


SID MEIER`S PIRATES!

 
z a p o w i e d ź
 
Sid Meier jest bez wątpienia jednym z najlepszych twórców gier komputerowych w historii. To on jest autorem takich klasyków jak: Civilization, Alpha Centauri czy właśnie Pirates! Teraz postanowił odświeżyć tą ostatnią.
 


Wszystkie gry stworzone przez Sida Meiera są wyśmienite i nowatorskie, stanowią inspirację dla innych producentów. Doskonale widać to na przykładzie Pirates! Wstyd się przyznać, ale z tą produkcją spotkałem się po raz pierwszy dwa lub trzy lata temu. Tak się złożyło, że mój komputer nie przetrwał zabawy w jego udoskonalanie metodą prób i błędów (a co się stanie jak wyjmę ten kabelek...) i po kilku modyfikacjach przestał działać.


Musiałem się przesiąść na laptopa z 486 na pokładzie, i jakby tego było mało, bez stacji CD. Mimo wszystko, zgłosiłem się do kolegi z prośbą o grę, która będzie działać na tym "mocarnym" sprzęcie. Po krótkim namyśle, wręczył mi dyskietkę z napisem "Pirates!", zachwalając ją przy tym niczym babcia ze straganu z burakami. Po powrocie do domu, nie bez wahania odpaliłem grę i... resztę dnia miałem z głowy. Nie spodziewałem się, że gra sprzed siedemnastu lat, posiadająca grafikę gorszą od moich rysunków w Paincie i mieszcząca się na jednej dyskietce, może tak mocno przykuć mnie do monitora. I to jest właśnie siła produkcji Sida Meiera. A na czym gra polegała?

Pirates! łączyła w sobie kilka gatunków - grę ekonomiczną, strategiczną, przygodową, zręcznościową oraz cRPG. Podobnie też będzie w odświeżonej wersji tego hitu. Na początek stworzymy naszą postać. Proces ten będzie wyglądał podobnie jak w pierwowzorze - wybierzemy swoją narodowość, okres historyczny (gra obraca się przede wszystkim wokół wieku XVII, kiedy to piraci rządzili na Karaibach), w którym rozkręcimy swoją działalność oraz specjalność - szermierkę, urok osobisty bądź celność.

Stworzoną postacią wyruszymy na wyprawę, której celem jest, podobnie jak w części pierwszej, odnalezienie naszych krewnych. Oczywiście nie jest to od nas specjalnie wymagane i możemy zamiast szukaniem rodziny, zająć się tworzeniem potężnej floty, gromadzeniem funduszy bądź zdobywaniem sławy. Dla każdego wedle potrzeby. Drogi prowadzące do osiągnięcia tych celów są różne, możemy na zlecenie gubernatorów zająć się tępieniem piratów panoszących się po okolicy,


zarobić handlując towarami - kupując je po niskiej cenie, a następnie sprzedając w innym miejscu z zyskiem. Możemy również stanąć po tej złej stronie i zająć się piractwem.


: do góry :
Żeby cokolwiek w grze osiągnąć, należy często odwiedzać porty, będące źródłem informacji, zadań, pieniędzy i w ogóle wszystkiego, czego marynarzowi do szczęścia potrzeba. W tawernie znajdziemy chętnych do zaciągnięcia się na nasz statek, dowiemy się co słychać na świecie,


a nawet odkupimy mapę prowadzącą do ukrytego skarbu. W stoczni sprzedamy, naprawimy, ulepszymy posiadane bądź zakupimy nowe statki. W sklepie sprzedamy towary, zaopatrzymy naszą flotę w jedzenie czy amunicję do dział. Odwiedzając gubernatora nie tylko otrzymamy dobrze płatne zadania, ale nawet poflirtujemy z jego córką, w efekcie czego otrzymamy od niej zaproszenie na bal (a na nim trzeba będzie wykazać się zdolnością tańca).

Największą zmianę przeszło to, co w Pirates! najciekawsze - bitwy morskie. Kiedy do takowej dojdzie, na początek wybierzemy spośród naszej floty jeden, najodpowiedniejszy naszym zdaniem, okręt, po czym przeniesiemy się na ekran walki. Co ciekawe wrogie statki atakować będziemy mogli kilkoma rodzajami kul armatnich - będą to m.in. łamiące maszty, wybijające załogę jak i po prostu zatapiające łajbę. Gdy dojdzie do zbliżenia okrętów, nastąpi abordaż, a my będziemy zmuszeni do wykazania się zręcznością, staczając pojedynek z kapitanem wrogiego statku, przy użyciu wybranej broni. W walce tej liczyć się będą nie tylko nasze postępy, ale także starcie pomiędzy załogami statków toczące się w tle.

Kolejna zmiana w sposobach zdobywania osad. W pierwowzorze mieliśmy do wyboru atak drogą morską bądź lądową, teraz została tylko ta druga. Nasza załoga będzie likwidować wrogie oddziały


przy użyciu zarówno broni białej jak i palnej, a gdy osiągnie odpowiednią przewagę, my, podobnie jak ma to miejsce w bitwie morskiej, staczamy pojedynek z dowódcą fortu. Co ciekawe w podbijaniu miasta mogą wspomagać nas zaprzyjaźnione plemiona Indian.

Oczywiście nie może zabraknąć zmian w oprawie graficznej. Pirates! będą w pełni trójwymiarowi. Statki będą tracić maszty, płonąć, tonąć pod falami wzburzonego morza podczas sztormu, będą zawijać do miast tętniących życiem.

Sid Meier’s Pirates! jest po prostu skazane na sukces i nie przewiduję innego wyjścia. Dzięki wprowadzeniu zmian w grafice, a także w rozgrywce, odświeżony hit sprzed siedemnastu lat, będzie mógł podbić serca tych, którzy nie mieli szansy spotkać się z pierwowzorem, a także tych, którzy dostąpili tego zaszczytu i teraz zechcą przeżyć wszystko jeszcze raz. Cóż, kolejny hit w dorobku Sida Meiera. Szkoda tylko, że nie wykorzystał potencjału jaki tkwi w możliwości wprowadzenia do gry trybu multiplayer. Wyobraźcie sobie te bitwy ze znajomymi, wspólne wyprawy handlowe... A na czas oczekiwania polecam powrót do Pirates!

Kuba "Zoltan" Kozłowski
NAPISZ!


Premiera: 9.10.2004
Rodzaj: strategia\taktyka\przygoda
Producent: Firaxis
 
  
  
Copyright (c) 1998-2004 Załoga G
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona