Żeby cokolwiek w grze osiągnąć, należy często odwiedzać porty, będące źródłem informacji, zadań, pieniędzy i w ogóle wszystkiego, czego marynarzowi do szczęścia potrzeba. W tawernie znajdziemy chętnych do zaciągnięcia się na nasz statek, dowiemy się co słychać na świecie,
a nawet odkupimy mapę prowadzącą do ukrytego skarbu. W stoczni sprzedamy, naprawimy, ulepszymy posiadane bądź zakupimy nowe statki. W sklepie sprzedamy towary, zaopatrzymy naszą flotę w jedzenie czy amunicję do dział. Odwiedzając gubernatora nie tylko otrzymamy dobrze płatne zadania, ale nawet poflirtujemy z jego córką, w efekcie czego otrzymamy od niej zaproszenie na bal (a na nim trzeba będzie wykazać się zdolnością tańca).
Największą zmianę przeszło to, co w Pirates! najciekawsze - bitwy morskie. Kiedy do takowej dojdzie, na początek wybierzemy spośród naszej floty jeden, najodpowiedniejszy naszym zdaniem, okręt, po czym przeniesiemy się na ekran walki. Co ciekawe wrogie statki atakować będziemy mogli kilkoma rodzajami kul armatnich - będą to m.in. łamiące maszty, wybijające załogę jak i po prostu zatapiające łajbę. Gdy dojdzie do zbliżenia okrętów, nastąpi abordaż, a my będziemy zmuszeni do wykazania się zręcznością, staczając pojedynek z kapitanem wrogiego statku, przy użyciu wybranej broni. W walce tej liczyć się będą nie tylko nasze postępy, ale także starcie pomiędzy załogami statków toczące się w tle.
Kolejna zmiana w sposobach zdobywania osad. W pierwowzorze mieliśmy do wyboru atak drogą morską bądź lądową, teraz została tylko ta druga. Nasza załoga będzie likwidować wrogie oddziały
przy użyciu zarówno broni białej jak i palnej, a gdy osiągnie odpowiednią przewagę, my, podobnie jak ma to miejsce w bitwie morskiej, staczamy pojedynek z dowódcą fortu. Co ciekawe w podbijaniu miasta mogą wspomagać nas zaprzyjaźnione plemiona Indian.
Oczywiście nie może zabraknąć zmian w oprawie graficznej. Pirates! będą w pełni trójwymiarowi. Statki będą tracić maszty, płonąć, tonąć pod falami wzburzonego morza podczas sztormu, będą zawijać do miast tętniących życiem.
Sid Meiers Pirates! jest po prostu skazane na sukces i nie przewiduję innego wyjścia. Dzięki wprowadzeniu zmian w grafice, a także w rozgrywce, odświeżony hit sprzed siedemnastu lat, będzie mógł podbić serca tych, którzy nie mieli szansy spotkać się z pierwowzorem,
a także tych, którzy dostąpili tego zaszczytu i teraz zechcą przeżyć wszystko jeszcze raz. Cóż, kolejny hit w dorobku Sida Meiera. Szkoda tylko, że nie wykorzystał potencjału jaki tkwi w możliwości wprowadzenia do gry trybu multiplayer. Wyobraźcie sobie te bitwy ze znajomymi, wspólne wyprawy handlowe... A na czas oczekiwania polecam powrót do Pirates!
Premiera: 9.10.2004
Rodzaj: strategia\taktyka\przygoda
Producent: Firaxis