| |
Lunapark. Kto z nas tam nie był? Był zapewne każdy, ale nie w takim prawdziwym, bo w polskim. To tam pierwszy raz próbowaliśmy waty cukrowej. Pamiętam to doskonale. Dlaczego o tym piszę? Otóż dlatego, iż szykuje się trzecia odsłona znakomitej gry - RollerCoaster Tycoon, której zapowiedź mi zlecono. Tam przecież też sprzedaje się watę ;) Zapraszam.
| |
Kto grał w pierwszą wersję RollerCoastera ten zapewne pamięta, jakże emocjonującą była główna rozgrywka. Dla tych, którzy nie grali, wyjaśniam że RCT to nic innego jak tycoon, w którym zajmowaliśmy się budową lunaparku/"wesołego miasteczka". Nie był on jednak taki zwykły, jak się może wydawać. RCT urzekał totalną grywalnością, swobodnym trybem budowania atrakcji i jakimś nieopisanym efektem przyciągania graczy do monitora. Wróćmy jednak do trzeciej części tej znakomitej produkcji, bo to przecież o niej tu mowa.
No to jazda!
Szczerze powiedziawszy o RollerCoaster Tycoon 3 nie można zbyt wiele wyczytać. Pojawiło się co prawda parę zapowiedzi, ale głównym źródłem tych tekstów był trailer, który nie pokazywał zbyt wiele z samej rozgrywki. Mi jednak udało pozbierać się wszystkie ciekawostki, przecieki oraz screeny w całość, co dało szkic tego, co będziemy mogli ujrzeć wkrótce.
Przede wszystkim nowy RollerCoaster oprawiony będzie w przepiękną, pełną grafikę trójwymiarową. Zmiana szczególnie ważna, gdyż możliwe będzie teraz obserwowanie tego co np. dzieje się w pierwszym wagoniku naszej kolejki górskiej. Widoczną zmianą będzie także zaaplikowanie modułu dzień/noc, który pozwoli nam ujrzeć park zarówno w dzień, jak i po zmierzchu. Wtedy to możemy zobaczyć gros światełek, neonów, które oddadzą klimat zachodnich lunaparków. Według mnie jest to ogromny krok naprzód.
Głową w dół
Atrakcje dla odwiedzających, które możemy wybudować, pozostaną w większej części bez zmian w stosunku do drugiej części gry. Mogę jednak postawić swoje imię, że nowy silnik graficzny pozwoli nam zupełnie inaczej przyjrzeć się przeróżnym wariacjom na wysokościach, wszelakim twisterom, kataraktom czy "kłodozjazdom". Słowem: cuda, wianki z mocną dawką adrenaliny. Adrenaliny choć sztucznej i może nie dotykającej nas, graczy, lecz odzywającej się w sztucznych gościach parku.
: do góry : | |
Warto nadmienić choć akapit o dostawcach gotówki dla naszego imperium rozrywki, czyli gościach. Jak wymaga tego oprawa, po alejkach poruszać się będą w pełni trójwymiarowe postaci. Zastanawiającym jest jednak ich wygląd, a mile zaskakuje zachowanie. Otóż odwiedzający są dość kanciaści jak na modele 3D i trzeba przyznać, iż wyglądają dość dziwnie. Autorzy pomyśleli jednak, by oprócz standardowego "darcia gardła" przez gości na kolejce, dodać animację ich gestów. Tak więc, podczas znanego pionowego zjazdu w dół, ludzie zasłaniać będą oczy, wymachiwać rękoma we wszystkie strony, krzycząc przy tym w niebogłosy. Dość ciekawie prezentuje się to na filmiku, prezentującym grę na targach E3.
Summa Summarum
Trzeba rzec, że prawdziwych lunaparków w Polsce jak na razie niema, a nie chwaląc się, sam byłem w chyba jednym z największych w Europie (Mirabilandia Włochy i Disneyland pod Paryżem), więc mam jako taki wizerunek idealnego "wesołego miasteczka". Niestety, zbudowanie realnego parku rozrywki kosztuje masę pieniędzy i choć nieudolne klony w naszym kraju istnieją, to nawet w najmniejszej części nie umywają się do tych za granicą. Patrząc na polską biedę w tej dziedzinie, warto poczekać do premiery RollerCoaster Tycoon 3. Dlaczego? Zapowiada się naprawdę ciekawa gra, w której zarządzać będziemy wirtualnym parkiem rozrywki. Może chociaż w ten sposób uda nam się uciec do prawdziwego świata adrenaliny.
Premiera: wakacje 2004 (bądź późna jesień)
Rodzaj: Sim parku rozrywki
Producent: Atari
Internet: www.rollercoastertycoon.com
|