:: g r y ::   :: m u z y k a ::   :: f i l m ::   :: c z y t e l n i a ::  
  :: w w w . z a l o g a g . n e t ::  
 

 
  49  
G R Y - S P E C J A L I T E
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona 
 


Wywiad z kierownictwem projektu eXtra Gra"
 
w y w i a d
ZG: Witaj! Przedstaw się i powiedz, czym się konkretnie zajmujesz.

Aleksandra Cwalina: Witam bardzo serdecznie! Nazywam się Aleksandra Cwalina i jestem redaktor naczelną eXtra Gry.

ZG: Czy możesz powiedzieć kilka słów o projekcie "eXtra Gra" dla tych, którzy być może nie mieli jeszcze z nią styczności?

AC: "eXtra Gra" powstała 4 lata temu, w czasach, gdy gry rzadko kiedy kosztowały mniej niż 100 złotych, i była pewnego rodzaju eksperymentem. Chcieliśmy udowodnić graczom i konkurencji, a także... sobie, że w Polsce opłaca się wydawać tanie legalne gry (stąd nasze hasło: Oryginały tańsze niż piraty!). Pierwszą grą, która ukazała się w tej serii, był "Devil Inside". Później wydaliśmy jeszcze wiele gier, dzieląc serię na: eXtra Grę: Premiery, eXtra Grę: Wielkie Hity i eXtra Grę: 100% Sportu.

ZG: W serii "XG" wydaliście już ponad 20 całkiem niezłych tytułów. Osobiście pamiętam czasy, kiedy masowo wręcz startowały serie podobne do Waszej. Przyświecał im cel walki z piractwem i wymuszenia niejako zmian na rynku gier. Czy po kilku latach działalności zmieniło się coś w Waszych priorytetach?

AC: Cieszymy się z tego, że na rynku pojawiły się wydawnictwa, które bezpośrednio konkurują z naszą serią. Dzięki temu widzimy przed sobą nowe wyzwania, z którymi musimy się zmierzyć, żeby nie stracić odbiorców. Okazało się na przykład, że cena eXtra Gry, która jeszcze niedawno wydawała nam się niezmiernie atrakcyjna, musi zostać jeszcze bardziej obniżona. Dlatego też nasza nowa gra, Spellforce: Zakon Świtu, będzie kosztowała jedyne 19,99 zł. Ogólna zasada serii pozostała więc ta sama. Dalej chcemy wydawać tanie, dobre gry w polskiej wersji językowej.

ZG: Jaki jest odbiór serii "XG"? Czy świadomość społeczeństwa urosła już na tyle, że możecie śmiało stwierdzić, iż Wasza seria ma grono stałych odbiorców, dla których warto się starać i wydawać coraz lepsze gry?

AC: Oczywiście! eXtra Gra nie odniosłaby takiego sukcesu bez grona wiernych odbiorców. Wiemy, że spora grupa graczy kupuje każde wydanie naszej serii. eXtra Gra to już marka, co nas bardzo cieszy, ale też sprawia, że musimy wkładać w przygotowanie kolejnych numerów coraz więcej pracy, aby nie zawieść oczekiwań graczy.

ZG: "XG", jak też serie jej podobne, od samego początku była nastawiona na dostarczenie graczom atrakcyjnej rozrywki w bardzo przystępnej cenie. Jaką masz opinię o technikach stosowanych przez pisma komputerowe, które gry dołączają do swoich wydań niejako na siłę i co tu ukrywać - z pobudek czysto marketingowych. Czy Twoim zdaniem taka praktyka to odpowiednia, konkurencyjna droga, czy też może uważasz, że w jakiś sposób jest to psucie i sztuczne zawężanie rynku "tanich gier" w Polsce?

AC: Rozumiem, że te zabiegi zwiększają sprzedaż danego pisma. Dzięki takim wydaniom można także uzupełnić kolekcję klasyki. Martwi mnie tylko podejrzenie, że niektórzy kupują pisma jedynie dla dołączonych do nich gier. Zawsze uważałam, że warto czytać, a nie tylko grać! W pismach można przecież znaleźć wiele ciekawych artykułów i informacji przygotowywanych przez osoby, które mają duże doświadczenie w ocenie gier.

ZG: Nie tak dawno temu formuła "XG" uległa subtelnej metamorfozie. Miesięcznik został zastąpiony kwartalnikiem, co miało również implikować staranniejszy dobór tytułów w nim się ukazujących. Czy ta forma jak na razie się sprawdza? Czy jest ona korzystniejsza dla graczy?

AC: Robimy co możemy, wykorzystujemy wszystkie nasze możliwości aby nasi czytelnicy byli z nas zadowoleni. Fakt faktem ze przydałaby nam się pomoc, cały czas szukamy ludzi którzy mogliby do nas dołączyć.

ZG: Nie tak dawno temu formuła "XG" uległa subtelnej metamorfozie. Miesięcznik został zastąpiony kwartalnikiem, co miało również implikować staranniejszy dobór tytułów w nim się ukazujących. Czy ta forma jak na razie się sprawdza? Czy jest ona korzystniejsza dla graczy?

AC: Jak najbardziej. Długo zastanawialiśmy się nad zmianą częstotliwości wydawania eXtra Gry. Podejmując decyzję, wzięliśmy pod uwagę opinie wielu graczy. Pojawiły się głosy, że poszczególne wydania eXtra Gry powinny być dłużej dostępne w sprzedaży. Co więcej, dzięki takiej zmianie możemy lepiej przedstawić gry, które pojawiają się w naszej serii, a często są to pozycje bardzo dobre, ale nie tak znane, jak np. kolejne części wielkich hitów.

ZG: Już za kilkanaście dni (24.6.2004) w punktach sprzedaży z prasą na terenie całego kraju dostępna będzie nowa "eXtra Gra", a w niej Spellforce. Dlaczego akurat ten tytuł? Czy jest to wynik jakiegoś "większego planu", czy też po prostu okazja, która uznaliście na tyle dobrą, by ją wykorzystać?

AC: Spellforce po prostu nas oczarowało, chociaż na początku podeszliśmy do tego tytułu dosyć sceptycznie. Nieraz już mieliśmy okazję grać w połączenia RPG i RTS, które rzadko zasługiwały na miano udanych. Kiedy jednak zaczęliśmy grać w Spellforce, mijały godziny, a ciągle nie mogliśmy się oderwać od monitorów. Od dawna żadna gra nie zrobiła na nas takiego wrażenia. Po dniu zabawy wiedzieliśmy jedno - musimy zdobyć ten przebój do nowej eXtra Gry. Nie było to takie proste, bo Spellforce na Zachodzie wyszedł w cenie około 50 dolarów, a my koniecznie chcieliśmy wydać go w niższej cenie. Wiedzieliśmy jednak, że rewolucję cenową w eXtra Grze musimy zacząć od prawdziwego hitu. I udało się!

ZG: Kilka tygodni temu na stronie CDP mogliśmy przeczytać sensacyjną informację, że kolejne wydanie "XG" będzie kosztowało zaledwie 19.99 zł. Dosyć odważne posunięcie. Zdradź mi, jest w tym duży element ryzyka, czy raczej jesteście pewni, że Spellforce odniesie w Polsce komercyjny sukces?

AC: Bardzo mocno wierzymy w ten tytuł. Jednak na sukces wpływa tak wiele elementów, że nigdy nie można go być pewnym. Spellforce jest naprawdę dobrą pozycją, wierzymy więc, że spodoba się on naszym odbiorcom!

ZG: Czy wiadomo już jakiej gry należy spodziewać się w kolejnym wydaniu "XG"? Jeżeli nie możesz mówić o tytule, zdradź chociaż gatunek.

AC: Cały czas zastanawiamy się nad kolejnymi tytułami, prowadzimy też rozmowy z zachodnimi wydawcami. Bierzemy pod uwagę kilka tytułów z różnych gatunków, trudno więc teraz powiedzieć, na co się zdecydujemy.

ZG: Dzięki za rozmowę. Na zakończenie spróbuj zachęcić w kilku słowach czytelników ZG do zagrania w polską wersję Spellforce.

AC: Jeśli szukacie naprawdę wciągającego tytułu, nad którym spędzicie wiele godzin - kupcie Spellforce. Na pewno się nie zawiedziecie!

Ja też dziękuję za rozmowę!



Wywiad Przeprowadzili:
Marcin Terelak & Michał Wachowiak
NAPISZ!

 
  
  
Copyright (c) 1998-2004 Załoga G
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona