| |
W gąszczu bliźniaczo podobnych programów odtwarzających pliki wideo poniżej opisywany program zdaje się deklasować konkurentów swoją funkcjonalnością i liczbą funkcji.
| |
Na SubEdit-Player trafiłem przypadkowo czytając w jednym z magazynów o treści komputerowej króciutką wzmiankę na jego temat. Jako że nie znałem go w ogóle zaintrygowany postanowiłem poszukać ów "cud" w Internecie. Po owocnym wyszukiwaniu i zassaniu pliku ze strony autora zainstalowałem SE-Player.
Wyglądem bardzo przypomina starsze wersje Windows Media Player (tak gdzieś w okolicach 6.0), prosty interfejs, ładne ikonki ale bez fajerwerków graficznych w postaci zmieniających kształt użytku skinów (aczkolwiek skórki można zastosować, ale podmieniają jedynie tło pod przyciskami). Po uruchomieniu możemy zostać przytłoczeni ilością funkcji oferowanych przez program, ale dzięki zrozumiałym podpisom i czytelnym ikonom zaręczam szybko się połapiecie. W razie czego zawsze można zajrzeć do "Pomocy", która została niezwykle rzetelnie i fachowo przygotowana.
Jak zapewnia autor SubEdit-Player'a program początkowo miał być tylko edytorem napisów ułatwiając dokładne dostosowanie tekstu do wymawianych przez aktorów kwestii. Jednak jak widać po pewnym czasie edytor przerodził się w kombajn pełniący także funkcje odtwarzacza. Na szczęście pomysłodawca playera nie usunął, a wręcz rozbudował funkcję związane właśnie z edycją napisów. Dzięki temu, jak w żadnym innym programie dotychczas powszechnie stosowanym (vide VPlayer, AllPlayer itd.) mamy możliwość poprawiania wyświetlanego na ekranie TV/monitora tekstu. Podczas projekcji filmu wyświetlane są informacje o ilości klatek filmu, dzięki czemu szybko możemy poprzez użycie specjalnego edytora zaimplementowanego w SP-P przesunąć źle zsynchronizowany w czasie tekst. Dodatkowo automatycznie możemy przesunąć wszystkie dialogi o wskazaną ilość sekund/minut/godzin, połączyć w całość szybko znikające napisy, czy podzielić długie wiersze w krótsze tak aby łatwiej można było je ogarnąć wzrokiem.
SubEdit-P oprócz standardowych funkcji "play" i "stop" posiada także możliwość zapętlenia aktualnie wyświetlanego filmu ("repeat") oraz bardzo ciekawą opcje rozdziałów (aczkolwiek spotykaną także w kilku konkurencyjnych odtwarzaczach). Otóż jeśli spodobała nam się jakaś scena w filmie, który obejrzeliśmy możemy zaznaczyć ów fragment i po ponowny uruchomieniu programu natychmiastowo przeskoczyć do niego. Oczywiście po wyłączeniu programu przed dokończeniem
: do góry :