:: k o m p u t e r ::   :: m u z y k a ::   :: f i l m ::   :: c z y t e l n i a ::  
  :: w w w . z a l o g a g . n e t ::  
 

 
  88  
C Z Y T E L N I A
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona 
 


Lauren Weisberger - Diabeł ubiera się u Prady
 
r e c e n z j a
Lauren Weisberger ma 26 lat. W 1999 roku ukończyła Cornell University. Mieszka w Nowym Jorku, sporo podróżuje. "Diabeł ubiera się u Prady" to jej powieściowy debiut, który na amerykańskiej liście bestsellerów utrzymywał się aż 24 tygodnie. Wydano go w dwudziestu siedmiu krajach. Prawa filmowe do książki zakupiła producentka "Forresta Gumpa" Wendy Finerman.

"Z punktu widzenia Mirandy po prostu nie było żadnego powodu, dla którego komórka miałaby kiedykolwiek być wyłączona. Nie można jej było nie odebrać. Tych kilka wątpliwości, które przedstawiłam Emily, gdy wręczyła mi komórkę - standardowe wyposażenie biurowe w Runwayu - i kazała zawsze ją odbierać, szybko zostało wykluczonych.

- A gdybym spała? - zapytałam głupio.

- No to wstajesz i odbierasz - odparła, uzupełniając nadłamany paznokieć.

- Jadła naprawdę elegancki posiłek?

- Bądź jak każdy nowojorczyk i rozmawiaj przy kolacji.

- Była w trakcie badania u ginekologa?

- W uszach ci wtedy nie grzebią, prawda?

W porządku. Pojęłam."


Praca, za którą milion dziewczyn dałoby się zabić

Andrea Sachs, zwykła dziewczyna z Avon w stanie Connecticut, po ukończeniu Brown College poszukuje pracy w mediach. Jej marzeniem jest pisanie dla "New Yorkera". Małe ma jednak szanse, by od razu po studiach dostać taką posadę. Niespodziewanie wrota kariery otwierają się przed nią, gdy otrzymuje propozycję pracy w Runwayu - prestiżowym miesięczniku poświęconym modzie. Andrea co prawda nie ma wielkiego pojęcia o modzie, jednak decyduje się podjąć wyzwanie. W końcu cały Nowy Jork żyje na usługach szefowej Runwaya - Mirandy Priestley, "jednej z najbardziej wybitnych redaktorek naczelnych na światowym rynku czasopism". Mówi się, że ten, kto przepracuje rok w jej piśmie, może potem śmiało przebierać w ofertach i być zatrudnionym tam, gdzie tylko mu się zamarzy.

Witaj w naszym domku dla lalek

Nie ma jednak sukcesu bez wyrzeczeń. Aby osiągnąć cel, Andrea musi "zaprzedać duszę diabłu", czyli stać się całkowicie oddaną Runwayowi. Pełniąc obowiązki młodszej asystentki, ma być na każde zawołanie, spełniać wszystkie żądania i zachcianki swojej szefowej. Znosić głód, permanentny brak snu i obraźliwe traktowanie. Nawet w nocy nie wolno wyłączyć jej komórki. Pracy nie ułatwia fakt, że w firmie nie ma bratnich dusz, koleżanek po fachu, które chętnie posłużą radą czy choćby powiedzą kilka ciepłych słów. Runway jest jak wypolerowane, super-reprezentacyjne więzienie, gdzie każdy w milczeniu wypełnia swoje obowiązki, w myślach rzucając przekleństwa na diaboliczną szefową.


: do góry :


Co powinnaś nosić, jeśli nie chcesz, żeby cię zwolnili

Weisberger kapitalnie nakreśliła klimat Runwaya, z całą jego sztucznością, wystudiowanym blaskiem, wymyślnymi zasadami i fałszem. Pracownicy nie powinni być sobą, nie wolno im tworzyć własnego stylu. Mają być żywymi manekinami pisma o modzie.

Po pierwsze więc muszą być chudzi. Nie szczupli, tylko chudzi. Andrea mierzy sto siedemdziesiąt siedem centymetrów, warzy pięćdziesiąt siedem kilogramów, a i tak jest najniższą i najgrubszą pracownicą Runwaya. Wszyscy z dezaprobatą patrzą, jak - jako jedyna - zajada tłuste zupy w pracowniczym barze. Oni zadowalają się wyłącznie sałatkami, kawą i wodą mineralną.

Po drugie wolno im ubierać się tylko w markowe ubrania i tylko od wybranych (lubianych przez szefową) projektantów.

Po trzecie - muszą być na każde skinienie Mirandy. Oniemiały czytelnik z narastającym przerażeniem poznaje kolejne kaprysy redaktor naczelnej. Podczas tej lektury można po raz pierwszy docenić własnego szefa, stwierdzając, że taki najgorszy to on jednak nie jest ;)

Nie jesteś tą samą osobą, którą byłaś przed tą pracą

"Diabeł ubiera się u Prady" pokazuje nie tylko prawa, którymi rządzi się światek mody, ale także presję, jaka w każdej sekundzie wywierana jest na tych, którzy postanowili w nim zaistnieć. Andrea, mimo, że przecież pochodząca z porządnej, żydowskiej rodziny z zasadami, a z charakteru uczynna i życzliwa, zaczyna poddawać się wpływowi Runwaya. Zaniedbuje Aleksa - swojego kochającego, porządnego chłopaka, który (chyba dla absolutnego kontrastu), pracuje w szkole podstawowej jako nauczyciel. Nie ma czasu także dla przyjaciółki Lily, nawet wtedy, kiedy ta zaczyna wplątywać się w poważne kłopoty. Pokazuje to, jak niesamowicie pociągający, lecz jednocześnie niebezpieczny jest światek elit, gdzie wystawne przyjęcia w towarzystwie cenionych pisarzy i sławnych aktorek to codzienność, którą łatwo się zachłysnąć.

Smaczku książce dodaje fakt, że jej autorka przez rok po ukończeniu studiów pracowała jako asystentka Anny Wintour - redaktor naczelnej Vogue'a. Weisberger twierdzi co prawda, że nie miała na celu odegrania się na surowej szefowej, a bohaterowie książki nie są kalkami realnych postaci. Mimo wszystko to właśnie doświadczenia z pracy w branży i szczegółowe obserwacje, uczyniły książkę Weisberger autentyczną i żywą. Sądzę, że to świetna i bardzo na czasie pozycja dla tych, którzy właśnie kończą studia i stawiają swoje pierwsze pracownicze kroki. Zwłaszcza dziś warto sobie zadać kilka prostych pytań o to, gdzie jest nasza granica "sprzedajności", wyzbycia się własnych przekonań, upodobań, norm.

Paulina "Lenka" Andrzejczyk
NAPISZ

Informacje o książce:
Autor: Lauren Weisberger
Tytuł: "Diabeł ubiera się u Prady"
Tytuł oryginału: "The Devil Wears Prada"
Tłumaczenie: Hanna Szajowska
Wydawnictwo: Albatros/Andrzej Kuryłowicz, Warszawa 2004
Stron: 448
Okładka: miękka
ISBN: 83-7359-119-2
 
  
  
Copyright (c) 1998-2004 Załoga G
  poprzednia strona : spis tresci : następna strona